Putin przez dziesięciolecia inwestował w sieć agentów politycznych w Niemczech, a pająkiem w tej sieci był eks-kanclerz Gerhard Schroeder z SPD - napisał w czwartek dziennik „NRC”. Schroeder przewodził klanowi, który miał przyczółki niemal wszędzie w centrach władzy - dodała holenderska gazeta.
„Putinowi nie chodziło tylko o lobbystów na rzecz gazociągu Nord Stream, co pozwoliłoby mu uzależnić niemiecką gospodarkę od rosyjskiego gazu ziemnego. Chciał także skorumpować część elity politycznej w Niemczech” – zauważył „NRC”.
Gazeta przypomniała, że niemieccy politycy i dziennikarze byli korumpowani przez Rosję „pieniędzmi, doktoratami honoris causa, konsulatami honorowymi i innymi przywilejami”.
Dziennik „NRC” zwrócił uwagę, że przez lata w holenderskiej polityce również miały miejsce liczne prorosyjskie wystąpienia. Jednak w porównaniu z „klanem Schroedera” polderowe lobby na rzecz Rosji należało do trzeciej ligi - ocenił dziennik.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
