Izrael: Po wojnie Strefa Gazy będzie zarządzana przez Palestyńczyków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 stycznia 2024, 23:04
Izraelski minister obrony Joaw Galant oznajmił w czwartek, że po wojnie Strefa Gazy będzie zarządzana przez instytucje palestyńskie, o ile nie będzie to zagrożeniem dla państwa żydowskiego. Zastrzegł, że Izrael "rezerwuje sobie prawo do zachowania swobody operacyjnej" w enklawie.

Po wojnie Hamas nie będzie kontrolował Strefy Gazy, sprawy cywilne będą w gestii Palestyńczyków, ale Siły Obronne Izraela zachowają swobodę operacyjną. Jednak "nie będzie cywilnej obecności" Izraela na tym terytorium - zapowiedział Galant.

Pod warunkiem, że nie dojdzie do wrogich operacji

"Mieszkańcy (Strefy) Gazy to Palestyńczycy, toteż zarządzać będą tam palestyńskie instytucje, ale pod warunkiem, że nie dojdzie do wrogich operacji lub gróźb wobec państwa Izrael" - głosi oświadczenie ministra.

Galant przedstawił też plany dotyczące dalszych operacji izraelskiej armii w Strefie Gazy i podkreślił, że "walka będzie trwała tak długo, jak to będzie konieczne".

Na północy Strefy, ze względu na "militarne zdobycze" w tym rejonie, siły izraelskie zastosują "nowe podejście" i koncentrować się będą na niszczeniu tuneli Hamasu, operacjach sił specjalnych oraz nalotach. Ataki będą bardziej precyzyjnie "celowane" - napisano w komunikacie.

Minister zapowiedział zmianę taktyki na północy Strefy

Na południu enklawy operacje militarne skupione będą na eliminowaniu przywódców Hamasu i ratowaniu izraelskich zakładników - przekazał Galant.

Reuters zwraca uwagę, że minister zapowiedział zmianę taktyki na północy Strefy w okresie, w którym Izrael wycofuje z pola walki część rezerwistów, ponieważ muszą oni wrócić do pracy, a zarazem rośnie międzynarodowa presja na izraelskie władze, by w Strefie Gazy przejść do mniej intensywnych operacji wojennych.

W czwartek na Bliski Wschód, w tym do Izraela, uda się sekretarz stanu USA Antony Blinken, który ma przekonać tamtejszy rząd do "przejścia do następnej fazy operacji w Strefie Gazy" oraz zwiększenia ochrony cywilów.

Siły izraelskie pracują na ziemi i pod ziemią

Komunikat służb prasowych ministra obrony Izraela został wydany tuż po jego wizycie w środkowej Strefie Gazy, gdzie Galant dokonał przeglądu wojsk i przedstawił plany dalszych operacji.

"Na północy Strefy Gazy siły (izraelskie) realizują obecną misję. Reorganizują się z zamiarem szybkiego podjęcia wypadów oraz ataków z powietrza" - powiedział żołnierzom minister.

Przyznał, że walki w środkowej części enklawy "są intensywne". "Siły (izraelskie) pracują na ziemi i pod ziemią, niszcząc główną infrastrukturę Hamasu, włączenie z miejscami, gdzie produkował on wszystkie swoje pociski rakietowe i rozprowadzał je po całej Strefie" - dodał Galant, którego cytuje portal Times of Israel. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj