Co najmniej 40 osób zginęło z rąk bandytów w wiosce Zurak w centralnej części nigeryjskiego stanu Plateau. Kilka osób uznaje się za zaginione, jest wielu rannych. Napastnicy, którzy wtargnęli do wioski na motocyklach, podczas ataku użyli broni palnej. Podpalili też wiele domów. Mieszkańcy Zurak, których nie dosięgły kule lub płomienie uciekli do sąsiednich osad.

Stan Plateau leży na linii podziału między muzułmańską północą Nigerii a chrześcijańskim południem i często dochodzi tam do przemocy między podzielonymi społecznościami. Starcia te podsycane są również rywalizacją o ziemię toczoną między półkoczowniczymi pasterzami a rolnikami.

W kwietniu bandyci zastrzelili w tym stanie 12 osób w miejscowości Tilengpat oraz 10 osób w wioskach Mandar Shar i Kopnanle.

Z Monrowii Tadeusz Brzozowski

Reklama