Tajlandia i Kambodża o krok od pełnoskalowej wojny. Są pierwsze ofiary. Świat nawołuje do deeskalacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2025, 08:52
Ukraińskie drony zestrzelone nad Węgrami. Europa u progu kolejnej wojny?
Tajlandia i Kambodża o krok od pełnoskalowej wojny. Są pierwsze ofiary. Świat nawołuje do deeskalacji/shutterstock
W czwartek, 24 lipca 2025 roku pojawiły się informacje potwierdzające starcia wojskowe na granicy Tajlandii i Kambodży. Od tamtego czasu pojawiły się doniesienia o co najmniej 15 ofiarach śmiertelnych, a pełniący obowiązki premiera Phumtham Wechayachai ostrzega przed wybuchem pełnoskalowej konfrontacji. Cały świat apeluje o deeskalację, ale na ten moment szanse na to, że oba państwa zastosują się do tych próśb, są relatywnie niewielkie.

„Siły kambodżańskie przeprowadziły ciągły ostrzał z użyciem ciężkiej broni, artylerii polowej i systemów rakietowych BM-21” – poinformowało tajlandzkie wojsko, zarzucając Kambodży „akty barbarzyństwa”, które „bezsensownie pochłonęły życie (ludzi) i spowodowały obrażenia u wielu niewinnych cywilów”.

Są ofiary starć na granicy Tajlandii i Kambodży

Tajlandzkie ministerstwo zdrowia powiadomiło o 14 ofiarach śmiertelnych, w tym 13 cywilach, oraz 46 rannych, w tym 15 żołnierzach. W czwartek informowano o 11 zabitych. Kambodża poinformowała o jednym zabitym cywilu i pięciu osobach rannych.

W tajlandzkich prowincjach Ubon Ratchathani i Surin, gdzie, według agencji Reutera, także w piątek było słychać wybuchy, władze zarządziły ewakuację około 100 tys. mieszkańców.

Kolejna odsłona konfliktu o przebieg granicy, która wybuchła w czwartek na spornych terenach na granicy prowincji Surin w Tajlandii i Uddar Meanchey w Kambodży, szybko przerodziła się z wymiany ognia z broni ręcznej w ciężkie bombardowania w co najmniej sześciu lokalizacjach na odcinku liczącym ponad 200 km.

Społeczność międzynarodowa wzywa do zawieszenia broni

Społeczność międzynarodowa wzywa do natychmiastowego zawieszenia broni. Stany Zjednoczone, długoletni sojusznik Tajlandii, apelują o „natychmiastowe zaprzestanie działań wojennych, ochronę cywilów i rozwiązanie pokojowe”. Premier Malezji i przewodniczący ASEAN, Anwar Ibrahim, rozmawiał z przywódcami obu krajów, zachęcając do znalezienia pokojowego wyjścia z sytuacji.

Trwająca obecnie eskalacja konfliktu rozpoczęła się w maju, gdy kambodżański żołnierz zginął w starciu z siłami tajlandzkimi. Następnie Tajlandia ograniczyła dostępność przejść granicznych i wycofała swojego ambasadora z Kambodży. Dodatkowo, w proteście przeciwko detonacji miny lądowej, która raniła pięciu tajlandzkich żołnierzy, strona tajlandzka zwróciła się do szefa kambodżańskiej misji dyplomatycznej w Bangkoku o opuszczenie terytorium państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj