Iran uchwalił ustawę o znacznym zwiększeniu wzbogacania uranu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2020, 08:40
Iran
<p>Iran</p>/ShutterStock
Irański parlament (Madżlis) uchwalił w środę ustawę obligującą rząd do znacznego zwiększenia wzbogacania uranu, do poziomu 20 proc. i równocześnie blokującą dostęp inspektorów ONZ do swoich instalacji nukearnych.

Ustawa zobowiązuje rząd do wznowienia wzbogacania uranu do poziomu 20 proc., czyli znacznie powyżej 3,67 proc. dozwolonych przez układ nuklearny podpisany w 2015 r. przez Iran z mocarstwami światowymi, jeśli obowiązujące obecnie sankcje nie zostaną złagodzone w ciągu 2 miesięcy.

W przeciwnym razie w ośrodkach nuklearnych w Natanz i Fordow mają zostać zainstalowane najnowocześniejsze centryfugi (wirówki) umożliwiające wznowienie wzbogacania uranu od podanej wyżej granicy.

Ustawa praktycznie uniemożliwia inspektorom ONZ dostęp do tych instalacji nuklearnych.

Ustawa została już zatwierdzona przez Radę Strażników Rewolucji. Musi być jeszcze zatwierdzona przez najwyższego przywódcę duchowo-politycznego Iranu ajatollaha Alego Chameneia, który ma ostatnie słowo we wszystkich sprawach państwowych.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył, że jest przeciwny wprowadzeniu tej ustawy w życie. Według irańskiej agencji Fars powiedział on, że ustawa "jest szkodliwa dla dyplomacji".

Podkreśla się, że ustawę uchwalono wkrótce po zamordowaniu czołowego irańskiego naukowca ds. nuklearnych Mohsena Fachrizadeha. Iran o zabicie naukowca, przy pomocy zdalnie sterowanego systemu broni, oskarża Izrael.

Izrael, który od dawna podejrzewany jest o zabójstwa irańskich naukowców zajmujących się programem nuklearnym, odmówił komentarza.

USA i Izrael utrzymują, że Iran nadal ma ambicję opracowania i produkcji broni jądrowej oraz środków jej przenoszenia. Teheran twierdzi, że jego program nuklearny ma charakter wyłącznie pokojowy.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) zapewniała do tej pory bezprecedensowy - jak oceniają eksperci - nadzór w czasie rzeczywistym nad cywilnym programem nuklearnym Iranu w następstwie podpisania w lipcu 2015 r. przez Teheran porozumienia nuklearnego z sześcioma światowymi mocarstwami - USA, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami.

Prezydent USA Donald Trump wycofał jednostronnie Stany Zjednoczone z tego porozumienia w maju 2018 r. i zastosował wobec Teheranu ostre sankcje ekonomiczne.

Jednak demokratyczny prezydent elekt Joe Biden oświadczył, że ponownie włączy USA do porozumienia (wynegocjowanego za poprzedniego demokratycznego prezydenta Baracka Obamy) i zniesie sankcje jeśli Teheran "powróci do ścisłego przestrzegania jego postanowień". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj