Rumunia niszczy ukraiński dron na Morzu Czarnym! NATO strzeże bezpieczeństwa cywilnej żeglugi.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 grudnia 2025, 06:54
[aktualizacja 4 grudnia 2025, 08:01]
Ukraiński dron morski i wysadzenie go u wybrzeży Rumunii
Ukraiński dron morski i wysadzenie go u wybrzeży Rumunii/Media
Po raz pierwszy od początku wojny w Ukrainie rumuńska marynarka wojenna zniszczyła ukraińskiego morskiego drona, który dryfował w pobliżu jej wybrzeży. Incydent miał miejsce na Morzu Czarnym, około 66 kilometrów na wschód od portu w Konstancy.

Dron Sea Baby za blisko rumuńskich wybrzeży

Dron typu Sea Baby został zidentyfikowany około 36 mil morskich, czyli ponad 66 kilometrów na wschód od rumuńskiego portu w Konstancy. To jednostka bezzałogowa, często wykorzystywana przez Ukraińców do ataków na rosyjskie cele morskie. Rumuńska straż przybrzeżna zauważyła dryfujący obiekt i wezwała wyspecjalizowaną jednostkę nurków-saperów, która wysadziła ukraiński dron. Według oświadczenia rumuńskiego Ministerstwa Obrony, akcję przeprowadzono zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, a dron stwarzał realne zagrożenie dla cywilnego ruchu morskiego.

Oświadczenie rumuńskiego MON
Oświadczenie rumuńskiego MON

Rumuńska marynarka nie ryzykuje

Władze Rumunii podkreślają, że ich priorytetem jest ochrona żeglugi na Morzu Czarnym, która odgrywa kluczową rolę w gospodarce kraju. Od początku rosyjskiej inwazji przez akwen przepłynęło ponad 12 tysięcy statków handlowych. Każde zakłócenie może mieć katastrofalne skutki dla eksportu i importu, nie tylko w Rumunii, ale także w całym regionie. W ciągu ostatnich lat marynarki państw czarnomorskich należacych do NATO – Turcji, Bułgarii i Rumunii – rozbroiły już około 150 dryfujących min morskich. Teraz do tej listy dopisano także nowoczesnego morskiego drona Sea Baby Ukrainy.

Kadłuby dronów morskich Sea Baby
Kadłuby dronów morskich Sea Baby/SBU

Kijów zaprzecza: „To nie nasz dron”

Tymczasem Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) stanowczo zaprzeczyła, że dron Sea Baby został utracony. Według ich komunikatu, wszystkie jednostki tego typu „są w pełni operacyjne i wykonują zadania zgodnie z planem”. Służby twierdzą, że ich działania są wymierzone wyłącznie w cele rosyjskie i nie naruszają wód terytorialnych żadnego z państw NATO. Jednak eksperci zauważają, że większość dronów Sea Baby jest uruchamiana z rejonu delty Dunaju, który znajduje się bezpośrednio przy granicy z Rumunią. Nie można więc wykluczyć, że jednostka została przypadkowo zepchnięta w stronę rumuńskich wód terytorialnych przez silny wiatr lub prądy morskie.

Pierwszy sygnał ostrzegawczy

Incydent może oznaczać, że czarnomorskie państwa NATO przestają tolerować niekontrolowaną obecność dronów na morzu w pobliżu swoich granic. Ataki obu walczących stron na statki na Morzu Czarnym naruszają bowiem bezpieczeństwo żeglugi na tym akwenie. Po niedawnych atakach na statki w tureckiej specjalnej strefie ekonomicznej Turcja wyraziła zaniepokojenie rosnącym zagrożeniem dla cywilnej żeglugi na Morzu Czarnym. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan nazwał tego typu incydenty „nieakceptowalnymi”, podkreślając potrzebę zachowania bezpieczeństwa w regionie. Choć nie wskazał bezpośrednio sprawcy, jego słowa odczytano jako ostrzeżenie wobec eskalacji działań militarnych na wodach międzynarodowych.

Pożar tankowca na Morzu
Pożar tankowca na Morzu Czarnym u wybrzeży Turcji
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj