Wyspa na wagę globalnego bezpieczeństwa

Diego Garcia to nie tylko tropikalny atoll w środku Oceanu Indyjskiego. To strategiczna baza wojskowa, z której Amerykanie prowadzili operacje lotnicze m.in. w Iraku i Afganistanie. Znajduje się tam około 3 tys. żołnierzy brytyjskich i amerykańskich. Teraz, decyzją Londynu, wyspa formalnie ma przejść pod jurysdykcję Mauritiusa, dawnej kolonii brytyjskiej. Choć sprawa dotyczy niewielkiej wyspy na Oceanie Indyjskim, jej skutki mogą być odczuwalne na całym świecie. Diego Garcia to punkt kontrolny dla całego regionu Indo-Pacyfiku. Gdy napięcia między Zachodem a Chinami i Rosją rosną, każda decyzja strategiczna nabiera podwójnego znaczenia.

ikona lupy />
Zdjęcie satelitarne Diego Garcia, fot. NASA / Domena Publiczna

W maju 2025 roku Wielka Brytania i Mauritius podpisały historyczne porozumienie o przekazaniu suwerenności nad całym archipelagiem Chagos, w tym nad Diego Garcią, pod kontrolę rządu w Port Louis. Jednocześnie Londyn zapewnił sobie prawo do dalszej dzierżawy Diego Garcii na 99 lat, z roczną opłatą w wysokości około 101 mln funtów.

Trump: „To poddanie się bez walki”

W emocjonalnym wpisie z 21 stycznia 2026 r. w serwisie Truth Social, Donald Trump ostro skrytykował Londyn za „oddanie” wyspy bez walki. – „Szokujące jest to, że nasz ‘genialny’ sojusznik z NATO – Zjednoczone Królestwo – obecnie planuje oddać wyspę Diego Garcia, na której znajduje się kluczowa amerykańska baza wojskowa, Mauritiusowi, i to bez jakiegokolwiek powodu. Nie ma żadnych wątpliwości, że Chiny i Rosja zauważyły ten akt całkowitej słabości.” – napisał prezydent USA.

ikona lupy />
Atak Trumpa na brytyjską decyzję. / X.com

Dodał: „Oddawanie przez Wielką Brytanię niezwykle ważnych terytoriów to akt WIELKIEJ GŁUPOTY i kolejny z bardzo długiej listy powodów związanych z bezpieczeństwem narodowym, dla których Grenlandia musi zostać przejęta. Dania oraz jej europejscy sojusznicy muszą zrobić to, co słuszne.”. Jego wypowiedzi cytowały wszystkie brytyjskie media m.in. BBC, The Guardian oraz Sky News.

Londyn odpowiada: „Nie oddajemy bezpieczeństwa”

Brytyjski rząd odpowiadał wczoraj na zarzuty Trumpa. Rzecznik premiera Keira Starmera zaznaczył, że „Stany Zjednoczone popierają tę umowę, a sam prezydent Trump wyraził swoje poparcie dla niej jeszcze w 2025 roku” – przypomniał na konferencji prasowej, przywoływanej przez BBC.

ikona lupy />
Keir Starmer,
premier Wielkiej Brytanii / Materiały prasowe / Fot. Dan Kitwood/Getty Images

Z kolei oficjalny przedstawiciel rządu dodał, że porozumienie było konieczne, ponieważ wcześniejsze decyzje sądów międzynarodowych osłabiły brytyjską pozycję i mogły w przyszłości zagrozić funkcjonowaniu bazy.

Chagossianie chcą głosu – „To nasza ziemia”

W tle wielkiej polityki rozgrywa się dramat dawnych mieszkańców archipelagu Chagos gdzie znajduje się amerykańska baza lotnicza na Diego Garcia. W latach 1966–1973 tysiące Chagossian zostało przymusowo przesiedlonych na Mauritius i Seszele. Teraz ich potomkowie domagają się prawa do decydowania o przyszłości Diego Garcii. BBC cytuje dwie Brytyjki pochodzenia chagosskiego, które wyraziły niezadowolenie z faktu, że nie dopuszczono ich do rozmów.