Prezydenci USA i Rosji rozmawiali we wtorek w formule wideokonferencji. Biały Dom poinformował, że Biden ostrzegł, że Stany Zjednoczone i ich europejscy sojusznicy odpowiedzą "silnymi sankcjami i innymi środkami" na rosyjską militarną eskalację na Ukrainie. Jak relacjonował doradca Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan, prezydent USA zasugerował, że od zachowania Rosji uzależniona jest m.in. przyszłość Nord Stream 2 i oświadczył Putinowi, że "jeśli chce, by gaz płynął przez rurociąg", to nie powinien atakować Ukrainy.

Premier, który w czwartek składa wizytę w Rzymie, pytany był na konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Włoch Mario Draghim, czy rozmowa prezydentów USA i Rosji przyniosła jakieś pozytywne rozwiązania.

Reklama

"Ta rozmowa niosła w sobie pewne niepokojące elementy, gdyż nie jest rolą Rosji rozstrzygać o tym, jakiego typu mechanizmy obronne NATO ma prawo aktywować na swojej wschodniej flance" - odpowiedział Morawiecki.

"Czy tak do końca było, tego oczywiście, nie wiemy. Sądzę, że dzisiaj pan prezydent Andrzej Duda otrzyma więcej informacji. Więc dziś wieczorem będę wiedział więcej w tej sprawie" - dodał.

W czwartek prezydent USA odbędzie rozmowy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz przywódcami Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9), na którą składają się państwa wschodniej flanki NATO: Polska, Estonia, Łotwa, Litwa, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Bułgaria.

"Po wycofaniu się z Afganistanu - trzeba to szczerze powiedzieć także opinii publicznej - sytuacja w NATO jest napięta, jest trudna" - powiedział Morawiecki. "Ale także niestety nasi adwersarze - chciałbym powiedzieć partnerzy, ale tak nie jest - nasi przeciwnicy, nasi adwersarze, jakim jest Rosja, wykorzystuje tę sytuację po Afganistanie" - dodał.

Zaznaczył, że rozmawiał też o tym z premierem Włoch. "I niestety te ryzyka wiążące się z tą trudną sytuacją po wycofaniu wojsk NATO z Afganistanu są dostrzegalne coraz bardziej, a to przekłada się bezpośrednio na (...) rosnące napięcie między NATO, a Rosją" - powiedział Morawiecki. (PAP)

autor: Edyta Roś, Rafał Białkowski