Wojna Rosji z Ukrainą, wrzenie w Sudanie, napięcia wokół Tajwanu, agresywna Korea Północna, pierwsze oznaki społecznego buntu na Bałkanach. Świat staje się coraz bardziej niestabilny. Wszyscy to wiedzą?
Zdaje się, że nie. Przecierałem oczy ze zdumienia, gdy przeczytałem, że niemal 1,5 tys. ekspertów biorących udział w 19. edycji „Raportu o Globalnych Ryzykach”, opublikowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, wśród najpoważniejszych zagrożeń mogących się zmaterializować w ciągu najbliższych dwóch lat, międzynarodowe konflikty zbrojne wymienia dopiero na piątym miejscu. W ich opinii z wojnami „wygrywa” dezinformacja czy ekstremalne zdarzenia pogodowe. Co ciekawe, a przy okazji wskazujące na niespójność w tym prognozowaniu, w perspektywie dekady eksperci plasują konflikty zbrojne jeszcze dalej, bo na 15. miejscu, poniżej ryzyk związanych m.in. z rozwojem sztucznej inteligencji (AI).
Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.
