Co planuje Rosja? "Ta wypowiedź Pieskowa pokazała, że Niemcy słusznie przygotowują się do wojny"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 stycznia 2024, 06:08
Władimir Putin i Dmitrij Pieskow
Władimir Putin i Dmitrij Pieskow/Shutterstock
Rzecznik Kremla zaatakował niemiecki rząd, próbując go zastraszyć – ocenił portal dziennika „Bild”, odnosząc się do piątkowego komentarza Dmitrija Pieskowa, rzecznika Władimira Putina.

„Niemcy są na kursie zmierzającym do ostrej konfrontacji z Rosją” 

„Ta wypowiedź Pieskowa pokazała, że Niemcy słusznie przygotowują się do wojny. Z Moskwy po raz kolejny napływają budzące niepokój oświadczenia pod adresem rządu federalnego” – stwierdził „Bild”.

„Nie jest tajemnicą, że Niemcy są na kursie zmierzającym do ostrej konfrontacji z Rosją” – powiedział w piątek Pieskow, komentując informacje o planowanym przez Niemcy kompleksowym planie obrony. Rzecznik Kremla określił te doniesienia jako „próbę odstraszania Rosji”, oskarżając niemiecki rząd o wrogość.

Pieskow zareagował na wypowiedź szefa Dowództwa Terytorialnego, generała porucznika André Bodemanna, który przedstawił Niemieckiej Agencji Prasowej (dpa) plan lepszego zintegrowania działań między służbami odpowiadającymi za bezpieczeństwo, przeciwdziałanie sytuacjom kryzysowym i stażami przemysłowymi. Pieskow podkreślił, że Moskwa dokładnie przeanalizuje te zamierzenia z uwagi na „wrogą postawę Berlina”.

Niemcy muszą ponownie stać się „gotowe do wojny”

„Bild” przypomniał także niedawną wypowiedź federalnego ministra obrony Borisa Pistoriusa (SPD), który przestrzegł, że po kilku dekadach pokoju Niemcy muszą ponownie stać się „gotowe do wojny”.

Rosja rozpoczęła agresywny atak na Ukrainę prawie dwa lata temu, jednak przez ten czas wielokrotnie kreowała się na ofiarę agresji Zachodu – przypomniał „Bild”. 

Moskwa uzasadniała inwazję m.in. tym, że musi uniemożliwić Ukrainie wejście do NATO, co stanowiłoby „zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji".

Rzecznik Putina zdementował także doniesienia o tym, że Rosja nieformalnie zaproponowała Zachodowi negocjacje w sprawie zakończenia wojny. Moskwa miałaby rzekomo zgodzić się na przyjęcie Ukrainy do NATO pod warunkiem utrzymania zdobytych ukraińskich terytoriów.

Pieskow podkreślił przy tym, że Kreml nie zamierza wycofywać się z żądań ws. neutralnego statusu Ukrainy – podsumował „Bild”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj