Widzimy, jaką rolę odgrywają drony na froncie, i kierując się doświadczeniami Ukrainy, przystępujemy do wdrożenia inicjatywy związanej z wykorzystaniem potencjału dronów – powiedział szef resortu na konferencji relacjonowanej przez telewizję LSM.

Z puli środków na ten cel ok. 10 mln euro – tłumaczył minister – zostanie przeznaczone dla producentów dronów. W czerwcu na poligonie Selonia (Selija), oddalonym ok. 100 km na płd.-wsch. od Rygi, otwarta zostanie platforma testowa dla bezzałogowców. Kontynuowane będzie także szkolenie operatorów dronów.

Łotewskie siły zbrojne rozpoczęły wdrażanie technologii dronowej w 2007 r.

Reklama

Spruds przyznał, że Łotwa zdecydowała o rozwoju technologii dronowej, zanim ogłoszono inicjatywę budowy tzw. muru dronów, w której uczestniczą kraje graniczące z Rosją, tj. trzy państwa bałtyckie, Polska oraz Finlandia i Norwegia. "Rozważymy szczegóły tej propozycji (ogłoszonej w ub. tygodniu przez Litwę – PAP), nie stoi ona na przeszkodzie temu, byśmy rozwijali własne, krajowe zdolności w zakresie dronów" – powiedział polityk.

Dowódca łotewskiej armii gen. Leonids Kalnins przyznał, że „drony zastępują bardzo drogi sprzęt związany z ciężką artylerią, systemami pocisków i lotnictwem, na które wiele krajów nie może sobie pozwolić”. „Drony nie zostały jednak odkryte 24 lutego 2022 r., ale weszły na pole walki już 20 lat temu” – przypomniał. „Rozwój krajowej produkcji dronów to kwestia długoterminowej obrony narodowej, tak byśmy nie byli zależni od dostawców, ale promowali nasze możliwości walki i lokalny przemysł” – podkreślił wojskowy.

Łotewskie siły zbrojne rozpoczęły wdrażanie technologii dronowej w 2007 r. Na początku tego roku z inicjatywy Łotwy powołano też międzynarodową „koalicję dronową”, której celem jest zbieranie funduszy i wspieranie Ukrainy bezzałogowcami. Obecnie Łotwa wspólnie z Wielką Brytanią kieruje tym projektem. Jego celem jest przekazanie Ukrainie ok. 1 mln dronów.