CIężkie straty Koreańczyków. Tak Moskwa odwdzięczy się Pjongjangowi za żołnierzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2025, 09:38
Sekretarz stanu USA Anthony Blinken w Korei Południowej
Sekretarz stanu USA Anthony Blinken w Korei Południowej/PAP/EPA
Sekretarz stanu USA Antony Blinken potwierdził podczas wizyty w Seulu, że co najmniej tysiąc żołnierzy z Korei Północnej zginęło lub zostało rannych w walkach z Ukrainą. Zdradził też, w jaki sposób Moskwa odwdzięczy się Pjongjangowi...

"Do końca grudnia zostało zabitych lub rannych w obwodzie kurskim" w Rosji, gdzie w sierpniu ubiegłego roku siły ukraińskie przeprowadziły ofensywę - powiedział Blinken, który udał się z ostatnią wizytą do Korei Płd. w roli sekretarza stanu w administracji ustępującego prezydenta Joe Bidena.

podkreślił, że obecność ukraińskich wojsk w tym regionie jest "ważna, ponieważ z pewnością jest to coś, co będzie miało wpływ na wszelkie negocjacje, które mogą się odbyć w tym roku".

"Moskwa zamierza dzielić się z Pjongjangiem zaawansowanymi technologiami"

Podczas wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych Korei Płd. Czo Te Julem Blinken przyznał, że "istnieją wiarygodne dowody na to, że zaawansowanymi technologiami kosmicznymi i satelitarnymi", a siły północnokoreańskie "już otrzymują rosyjski sprzęt wojskowy i (przechodzą) szkolenia" we współpracy z Rosjanami.

Zaznaczył też, że USA uważają, że Kreml "może być bliski" formalnego zaakceptowania statusu Korei Północnej jako .

Blinken potępił północnokoreańską próbę rakietową

Blinken potępił równieżprzeprowadzoną przez Pjongjang, podkreślając, że jest to "kolejne naruszenie wielu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". Do wystrzelenia pocisku doszło kilka godzin przed wystąpieniem sekretarza stanu.

poinformowały, że rakieta balistyczna przeleciała około 1100 km, po czym wpadła do Morza Japońskiego. Była to pierwsza taka prowokacja od dwóch miesięcy, czyli od zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA Donalda Trumpa, który zostanie zaprzysiężony 20 stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj