Putin cieszy się z tego ataku Ukrainy? Zniszczenia na stacji "Kropotkin" zatrzymują kazachską ropę.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lutego 2025, 10:15
ropa
shutterstock
Atak ukraińskich dronów na rosyjską przepompownię ropy „Kropotkin” spowodował poważne zakłócenia w eksporcie kazachskiej ropy. Według danych Transnieftu, transport surowca przez Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (KТK) zmniejszy się o 30%. Naprawa uszkodzonej infrastruktury może potrwać nawet dwa miesiące, co wpłynie nie tylko na kazachski sektor naftowy, ale i na globalny rynek paliw.

Ukraińskie drony w akcji – jak doszło do ataku?

17 lutego 2025 roku siedem ukraińskich dronów uderzyło w stację „Kropotkin” w Kraju Krasnodarskim, krytyczny punkt na trasie eksportowej kazachskiej ropy. Uderzenie ukraińskich dronów doprowadziło do poważnych zniszczeń i całkowitego wstrzymania pracy obiektu. Oczekuje się, że naprawy zajmą co najmniej 1,5 do 2 miesięcy, co oznacza potężne straty dla kazachskich firm wydobywczych.

Kto straci najwięcej?

Atak najmocniej uderzy w międzynarodowe koncerny naftowe działające w Kazachstanie. Wśród poszkodowanych firm są giganci, tacy jak amerykańskie Chevron i ExxonMobil, europejskie Eni i Shell oraz inne globalne przedsiębiorstwa. Wiele z nich operuje na zasadach umów o podziale produkcji (PSA), co oznacza, że każda przerwa w wydobyciu przekłada się na miliardowe straty.

Rosja na plusie – mniej kazachskiej ropy, wyższe ceny

Paradoksalnie, atak może przynieść korzyści Rosji. Mniejsze dostawy kazachskiej ropy na rynek oznaczają wzrost cen surowca, co w konsekwencji przekłada się na większe wpływy do rosyjskiego budżetu. W sieci pojawiły się spekulacje, że Rosja może opóźniać naprawę stacji, by maksymalnie wydłużyć okres ograniczonej podaży kazachskiej ropy.

W nieoficjalnych komentarzach prorosyjscy publicyści sugerują nawet, że Kreml powinien odwlekać prace remontowe, dopóki Zachód nie zgodzi się na złagodzenie sankcji i dostawy sprzętu do naprawy infrastruktury. Podobnie zasugerował wczoraj w swojej publicznej wypowiedzi sam Putin, podkreślając że przywrócenie tranzytu kazachskiej ropy to nie problem władz Rosji i to nie ona nakładała sankcje utrudniające naprawę stacji. Tymczasem kazachski rząd stoi przed trudnym zadaniem – jak szybko przywrócić eksport i uniknąć dalszych strat?

rosja podwyżka wynagrodzeń emerytur wynagrodzenia emerytury sankcje putin
Nałożone na Rosję sankcję utrudnią naprawę ważnej dla zachodu infrastruktury.

Globalne skutki – czy ropa podrożeje?

Zakłócenia w dostawach kazachskiej ropy mogą wpłynąć na światowe ceny paliw. KТK odpowiada za transport znacznej części kazachskiego eksportu ropy, a jego miesięczna przepustowość sięgała w rekordowym okresie 6,45 mln ton. W dłuższej perspektywie, jeśli naprawy się przeciągną, globalne rynki mogą odczuć skutki zmniejszonej podaży.

Atak na „Kropotkin” pokazuje, jak wojna na Ukrainie wpływa na światową gospodarkę. Czy Kazachstan poradzi sobie z tym kryzysem, czy też będzie zmuszony szukać nowych tras eksportowych? Nie wiemy, jednak jedno jest pewne – skutki tego uderzenia będą odczuwalne długo i moga prowadzić do wzrostu cen paliw.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj