Zaczęło się? Elon Musk prosi pracowników bazy NATO we Włoszech o uzasadnienie swojej pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 marca 2025, 07:26
[aktualizacja 5 marca 2025, 14:50]
NATO inwestuje w nowe technologie. Otwarto centrum w Halifaksie
Zaczęło się? Elon Musk prosi pracowników bazy NATO we Włoszech o uzasadnienie swojej pracy/ShutterStock
Wydawało się, że akcja Elona Muska, która polegała na wysyłaniu do amerykańskich urzędników federalnych listu z prośbą o uzasadnienie swojej pracy, będzie dotyczyć tylko USA. Sprawa ma jednak szerszy wymiar i podobne listy trafiły teraz do pracowników bazy NATO we Włoszech. Zaprotestowały włoskie związki zawodowe.

List od departamentu Elona Muska

Pracownicy bazy otrzymali e-maile od kierowanego przez Muska Departamentu Wydajności Państwa (DOGE) w administracji prezydenta Donalda Trumpa - poinformował dziennik "Il Messaggero". Jak dodała gazeta, wszystkie osoby tam zatrudnione miały faktycznie wyjaśnić, czy są potrzebne.

Chodzi o Włochów, którzy pracują w tamtejszej strefie handlowej, o strażaków, personel szkolny i całego zaplecza bazy NATO. Podobnie, jak stacjonujący tam Amerykanie, obywatele włoscy dostali od departamentu Muska zadanie opisania w pięciu punktach swojej aktywności zawodowej w ostatnim tygodniu. Takie raporty mieliby przesyłać w każdy poniedziałek do południa.

To element wielkiej strategii DOGE, który postanowił, że pracownicy federalni w Stanach Zjednoczonych muszą uzasadnić swoją pracę i osiągnięcia zawodowe. Wcześniej Musk zagroził, że w przeciwnym razie stracą swoje stanowiska. Następnie wpływowy doradca prezydenta Trumpa zmienił zdanie i ogłosił, że osoby te otrzymają kolejną szansę, by odpowiedzieć na to polecenie.

Włoskie związki zawodowe chcą wyjaśnień

Na żądanie DOGE skierowane do personelu bazy w Aviano natychmiast zareagowały działające tam włoskie związki zawodowe. "Zażądaliśmy od razu wyjaśnień" - powiedział działacz związkowy Angelo Zaccaria.

Związkowcy - jak relacjonuje "Il Messaggero" - wyrazili zaniepokojenie tym poleceniem, podkreślając, że włoscy pracownicy nie podlegają takim samym zasadom, jak Amerykanie, zatrudnieni przez rząd w USA. Przypomnieli, że kontrakty Włochów oparte są na krajowej legislacji.

A zatem - stwierdzili związkowcy - takiego polecenia od departamentu Elona Muska Włosi nie powinni byli w ogóle dostać.

Włosi nie muszą odpowiadać

Szybko napłynęło pierwsze zapewnienie od biura spraw publicznych bazy brzmiące następująco: dyrektywa Muska nie powinna dotyczyć zatrudnionych tam Włochów. Ale, jak się zauważa, zanim ono nadeszło, niektórzy zdążyli już odpowiedzieć i wysłać e-maile.

Związkowcy zapowiedzieli, że będą tę sprawę wyjaśniać do końca i to na poziomie krajowym.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj