"Sky Shield" - brytyjski plan ochrony nieba nad Ukrainą

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 marca 2025, 09:39
Pocisk AIM-120 AMRAAM w takcie testów z użyciem samolotu F-35A Lightning II.
Pocisk AIM-120 AMRAAM w takcie testów z użyciem samolotu F-35A Lightning II./USAF
Brytyjscy eksperci wojskowi opracowali plan ochrony powietrznej nad Ukrainą niezależnie od NATO; przewiduje wykorzystanie 120 myśliwców – podał w czwartek „Guradian”. Wśród 74 sygnatariuszy planu "Sky Shield" (Tarcza Powietrzna) jest były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski i wicemarszałek senatu Michał Kamiński.

Plan ochrony przestrzeni powietrznej nad Ukrainą

Według brytyjskiego dziennika, projekt zakłada rozmieszczenie samolotów bojowych, które zabezpieczyłyby przestrzeń powietrzną nad Kijowem i zachodnią Ukrainą, przed atakami rosyjskich dronów i atakami rakietowymi. Projekt, jak rozumie redakcja nie był w żaden sposób konsultowany z Rosją.

Autorzy planu "Sky Shield" twierdzą, że ta europejska strefa ochrony mogłaby stanowić potencjalną część "rozejmu w powietrzu", zaproponowanego w tym tygodniu przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Obejmowałaby ona trzy działające elektrownie jądrowe w Ukrainie oraz miasta Odessa i Lwów, ale nie linię frontu ani wschodnią część kraju.

Wspierający inicjatywę Sky Shield

Do grona zwolenników inicjatywy należą m.in. Philip Breedlove, generał Sił Powietrznych USA i były naczelny dowódca NATO w Europie oraz Richard Shirreff, generał armii brytyjskiej i były zastępca naczelnego dowódcy NATO.

"Wdrożenie programu +Sky Shield+ byłoby ważnym elementem działań Europy, gwarantujących bezpieczeństwo Ukrainy w sposób skuteczny i wydajny" – stwierdził w oświadczeniu Gabrielius Landsbergis, były minister spraw zagranicznych Litwy.

Wątpliwości wobec zatwierdzenia planu przez Europę

"Guardian" poinformował, że "Sky Shield" został opracowany przez byłych strategów sił powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF), którzy pracowali wspólnie z przedstawicielami ukraińskich sił zbrojnych. Plan miał zostać omówiony przez europejskich ministerstw obrony. "Jednak ci nie wyrazili rzeczywistej chęci zatwierdzenia patroli ukraińskiego nieba w czasie trwania wojny" – podał brytyjski dziennik.

"Osoby zaangażowane w projekt uważają, że tempo wydarzeń w ostatnim tygodniu oznacza, że pomysły dotyczące ochrony części ukraińskiej przestrzeni powietrznej mogą teraz zostać ponownie rozpatrzone, choć plan ten służy również podkreśleniu, jak ważna i skuteczna byłaby ochrona powietrza w ramach gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa w przypadku zawieszenia broni" – czytamy na łamach gazety.

Potencjalne ryzyko eskalacji konfliktu

Dziennik zauważył, że wśród zachodnich polityków panuje obawa, że mogłoby to doprowadzić do bezpośredniej konfrontacji między samolotami bojowymi NATO a Rosji. Prognozuje się, że może to też doprowadzić do eskalacji działań wojennych w przypadku np. zestrzelenia samolotu którejkolwiek ze stron.

Su-35
Rosyjski Su-35 dysponuje rakietami powietrze-powietrze o zasięgu nawet do 300 km.

Stronnicy projektu twierdzą, że "ryzyko dla pilotów uczestniczących w +Sky Shield+ jest niskie", ponieważ od początku 2022 r. Rosja nie odważyła się latać swoimi myśliwcami poza liniami frontu. (PAP) mzb/ mal/

Warto jednak dodać, że znaczna część personelu ukraińskich sił powietrznych nie ginęła wskutek ataków dokonywanych przez rosyjskie myśliwce latające poza linią frontu, lecz od ataków rosyjskiej obrony przeciwlotniczej oraz dronów i rakiet dalekiego zasięgu atakujących lotniska. Tym samym piloci krajów Zachodu stacjonujący na ukraińskich lotniskach dalej by ryzykowali w dużym stopniu.

Slawomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj