Jak drony oślepiają artylerię? Rosyjskie polowanie na amerykańskie radary!

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 kwietnia 2025, 10:46
Kyiv,,Ukraine,-,October,15,,2021:,The,Exhibition,Of,Modern
Jeden z radarów AN/TPQ na wyposażeniu ukraińskiej armii./Shutterstock
Rosyjska firma Zala Aero Group opublikowała na Telegramie nagranie, które ma potwierdzać skuteczność ich dronów kamikadze. Na materiale wideo zaprezentowano liczne trafienia w cele przypominające amerykańskie radary kontrbateryjne AN/TPQ. Post został opatrzony komentarzem, w którym Zala chwali się sukcesami swoich systemów „Lancet” w eliminowaniu „oczu” ukraińskiej artylerii. To kolejna odsłona wojny informacyjnej i jednocześnie pokaz siły rosyjskich dronów.

Zala Aero i jej Lancety

Zala Aero Group to rosyjski producent bezzałogowych systemów powietrznych. Firma z siedzibą w Iżewsku, znana również jako A-Level Aerosystems, specjalizuje się w projektowaniu i produkcji dronów wykorzystywanych przez rosyjskie siły zbrojne. To właśnie Zala stoi za rozwojem dronów kamikadze Zala-Łancet 3, które mogą razić cele oddalone nawet o 70 kilometrów. Ich precyzja i skuteczność sprawiają, że stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych narzędzi rosyjskiej strategii kontrartyleryjnej.

On,13th,February,2025,,Zala,Lancet,Is,An,Unmanned,Aerial
/Aerospace Trek

Zestaw ZALA „Lancet” to nie tylko dron – to inteligentny niszczyciel celów. Działa w tandemie z dronem zwiadowcą, który rozpoznaje cel w wizualnym lub termicznym paśmie, a następnie wysyła Lanceta prosto w serce systemu radarowego.

Radary kontra drony – walka technologii na froncie

AN/TPQ to udana seria amerykańskich radarów, stanowiących cyfrowych zwiadowców pola bitwy. Przykładowo, wprowadzone do ukraińskiej armii od 2015 roku, systemy AN/TPQ-36 potrafią śledzić nawet 99 obiektów jednocześnie i precyzyjnie wskazać lokalizację artylerii przeciwnika. Dzięki temu ukraińska artyleria mogła błyskawicznie reagować na rosyjskie ataki. To sprawiło, że stały się priorytetowym celem dla Rosjan. Te mobilne jednostki, zdolne do wykrywania pocisków i lokalizacji źródła ognia, są teraz na celowniku nowoczesnych rosyjskich dronów kamikadze. Jak twierdzi ZALA Lancety zniszczyły jednak już co najmniej 19 takich radarów od początku konfliktu. Trzeba tu zaznaczyć ze znaczna część tych nagrań potwierdzona jest nagraniami z dronów.

AHS Krab z 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w trakcie ćwiczenia Anakonda 23.
W walce z rosyjską artylerią biorą udział także przekazane Ukrainie polskie "Kraby".

Nie tylko AN/TPQ-36 – na rosyjskim celowniku są także inne wersje radarów USA

„Lancety” nie ograniczają się do jednego modelu – lista trafień stale rośnie. Jak chwali się Zala, oprócz najbardziej rozpowszechnionego AN/TPQ-36, rosyjskie drony mają na koncie również zniszczenie co najmniej 20 innych radarów w tym typów: AN/TPQ-37, TPQ-48, TPQ-49 oraz TPQ-50. Wszystkie służyły do wykrywania trajektorii pocisków i ostrzegania przed ogniem artyleryjskim. Ich eliminacja mocno ogranicza możliwości ukraińskiej obrony kontrbateryjnej. Drony „Lancet” stały się zmorą amerykańskich radarów na Ukrainie, które stanowią kluczowy element systemu kontrbateryjnego obrony Ukrainy.

Technologiczna wojna w cieniu dronów

Bitwa o dominację artyleryjską to dziś nie tylko siła ognia, ale i zdolność do eliminowania technologii przeciwnika. Z jednej strony – precyzyjne, amerykańskie systemy radarowe, które potrafią „widzieć” pociski zanim jeszcze spadną i określić skąd je wystrzelono. Z drugiej – rosyjskie „Lancety”, które zamieniają radary we wraki. W tej walce zwycięża nie ten, kto pierwszy strzeli, lecz ten, kto potrafi oślepić przeciwnika. Polska także posiada radary ognia kontrbateryjnego jak choćby rodzimej produkcji Liwiec. To mobilna i nowoczesna jednostka rozpoznania artyleryjskiego, której mamy 10 sztuk. Jak pokazuje prezentacja ZALI takie systemu muszą być jednak pod szczególną ochroną, by nie paść ofiara dronów.

Liwiec
Liwiec/PIT Radwar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj