Odkryli konwój pełen czołgów T–72. W Rosji dzieje się coś niepokojącego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 września 2025, 08:51
[aktualizacja 26 września 2025, 14:32]
Odkryli konwój pełen czołgów T–72. W Rosji dzieje się coś niepokojącego
Odkryli konwój pełen czołgów T–72. W Rosji dzieje się coś niepokojącego/PAP/EPA
Na terenie zakładów Uralwagonzawod w Niżnym Tagile zgromadzono setki czołgów T-72 w różnym stanie technicznym. Defence Express informuje, że Rosjanie zamierzają poddać je renowacji, a następnie skierować na front. Kreml podjął tę decyzję w związku z koniecznością szybkiego uzupełniania strat ponoszonych w wojnie przeciwko Ukrainie.

Fabryka w Niżnym Tagile, jedna z najbardziej znanych w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym, w ciągu ostatnich trzech i pół roku skupiała się głównie na produkcji nowych czołgów T–80 i T–90, które trafiały bezpośrednio na front. Tym razem jednak zakład przeprowadza jednak renowację czołgów T–72, które w ostatnich tygodniach masowo zaczęły trafiać do magazynów.

Ogromny transport setek rosyjskich czołgów T–72

Doniesienia Defence Express potwierdzają zdjęcia satelitarne. Widać na nich rozległe place wypełnione czołgami. Co ciekawe, jeszcze w lipcu ten teren był całkowicie pusty. Władze szykowały go pod transporty sprzętu wojskowego i realizację zakrojonego na szeroką skalę programu innowacji.

Eksperci wskazują, że chodzi o czołgi w wersji T-72A. Według planu Kremla mają one przejść remont i modernizację, aby mogły sprostać współczesnym wymaganiom pola walki.

Najważniejszym celem Moskwy jest szybkie skierowanie sprzętu na front. Setki odnowionych T-72 mogą zostać wykorzystane podczas intensywnych natarć w obwodzie charkowskim i donieckim. Choć tego rodzaju działania zwykle wiążą się z ogromnymi stratami, to dzięki nim Rosji często udaje się zdobywać kolejne kilometry ukraińskiego terytorium.

Rosja chce odnowić czołgi T–72 i wysłać na front

T-72A to jeden z kluczowych etapów rozwoju radzieckiej broni pancernej. Do produkcji trafił w 1979 roku jako udoskonalona wersja wcześniejszego modelu Ob’jekt 172M. Został opracowany jako odpowiedź na zachodnie konstrukcje, takie jak amerykański M60 czy niemiecki Leopard 1, oferując lepszy pancerz i mobilność.

Czołg wyróżniał się kompozytowym pancerzem, stabilizacją armaty i charakterystycznie niskim profilem. Uzbrojony w 125-milimetrową gładkolufową armatę D-81T oraz sprzężony karabin maszynowy PKT, był pojazdem wszechstronnym i skutecznym jak na swoje czasy. Masa bojowa wynosiła około 41 ton, a silnik diesla V-46-6 o mocy 780 KM pozwalał osiągnąć prędkość do 60 km/h na drogach i zasięg do 460 km.

Do końca lat 80. wyprodukowano tysiące egzemplarzy T-72A, co uczyniło go jednym z najpowszechniej używanych czołgów na świecie. Pojazd pozostawał w służbie wielu państw Układu Warszawskiego, był eksportowany za granicę i uczestniczył w licznych konfliktach po zakończeniu zimnej wojny. W ostatnich latach regularnie pojawia się także na polach bitew w Ukrainie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj