Izrael nie zrezygnował z ofensywy w Rafah? Zdjęcia satelitarne ujawniły budowę miasteczka namiotowego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2024, 17:13
Izraelska armia ocenia, że w położonym w Strefie Gazy na granicy z Egiptem mieście Rafah stacjonują cztery bataliony Hamasu
Strefa Gazy, Rafah/ShutterStock
Wygląda na to, że Izrael nie zrezygnował z ofensywy na największe miasto w południowej Strefie Gazy - Rafah. Wskazują na to zdjęcia satelitarne, które ujawniają budowę miasteczka namiotowego w rejonie Chan Junis. Informację przekazała agencja Associated Press.

Amia izraelska zapowiadała ofensywę na Rafah, w którym jej zdaniem znajduje się obecnie jądro sił terrorystycznego Hamasu, jego dowódcy, a być może także uprowadzeni w październiku izraelscy zakładnicy. Jednocześnie w położonym na granicy z Egiptem Rafah przebywają nie tylko dawni cywilni mieszkańcy miasta, ale też uchodźcy z północnej części Strefy Gazy. Eksperci ostrzegali, że przeprowadzanie w zatłoczonym mieście operacji wojskowej musi wiązać się z nieakceptowalnie wysokimi stratami wśród cywilów.

Bezprecedensowy atak koalicji palestyńskich organizacji terrorystycznych na południowy Izrael

Izrael zapewniał, że będzie minimalizował straty m.in. dzięki ewakuacji ludności cywilnej z Rafah. Armia zaprzecza jednak, jakoby była zaangażowana w budowę miasteczka położonego na południowy zachód od Chan Junis. W poniedziałek pytany o amerykańską opinię o ewakuacji ludności cywilnej przez rozpoczęciem ofensywy rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller powiedział, że USA nie chcą "ewakuacji Palestyńczyków z Rafah, chyba że będzie to miało na celu ich powrót do ich domów”. Miller stwierdził, że w ocenie amerykańskich ekspertów "nie istnieje żaden skuteczny sposób ewakuacji 1,4 miliona" ludzi.

Toczącą się już siódmy miesiąc wojnę w Strefie Gazy wywołał bezprecedensowy atak koalicji palestyńskich organizacji terrorystycznych na południowy Izrael. 7 października Hamas, Palestyński Islamski Dżihad i inne ugrupowania przedarły się przez granicę, zabijając około 1200 osób, głównie cywilów, i uprowadzając około 250 zakładników do Strefy Gazy. Izrael twierdzi, że terroryści nadal więżą około 100 zakładników i szczątki ponad 30 innych osób.

Według kontrolowanego przez Hamas resortu zdrowia dotychczas w Strefie zginęło ponad 34,1 tys. Palestyńczyków. Resort nie podaje w swoich raportach, jaka część ofiar to ludność cywilna, a jaką stanowią polegli członkowie grup zbrojnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj