Chiny walczą ze skutkami tajfunu Doksuri. Ewakuowano 124 tysiące osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2023, 15:14
Tajfun
Tajfun widziany z kosmosu/ShutterStock
Tajfun Doksuri przetoczył się w piątek przez południowe Chiny, wywołując ulewne deszcze i gwałtowne wichury. Ucierpiało ponad 724 tysięcy osób, 124 tysiące zostało ewakuowanych - przekazała państwowa telewizja CCTV.

Tajfun uderzył w nadmorskie hrabstwo Jinjiang w prowincji Fujian około godziny czwartej czasu polskiego — poinformowało chińskie centrum meteorologiczne.

Pozrywane linie energetyczne i powalone drzewa zmusiły lokalne władze do zamknięcia fabryk i galerii handlowych — relacjonuje agencja Reutera. Do tej pory burza spowodowała straty materialne w wysokości 52,27 mln juanów (ok 29 mln zł) - dodaje stacja CNN.

Tajfun Doksuri jest określany jako najsilniejszy, który nawiedził południowo-wschodnią prowincję Fujian od 2016 roku. Cyklon Meranti wymusił wówczas zamknięcie szkół i fabryk — przypomniały państwowe media. Zginęło co najmniej 11 osób.

Cyklon Doksuri pozostawił już za sobą liczne zniszczenia i przemieszcza się z Filipin przez południowy Tajwan. Na Filipinach w pobliżu Manili w wypadku łodzi zginęło co najmniej 26 osób. Szalupa znajdowała się około 45 metrów od lądu, kiedy uderzył w nią podmuch silnego wiatru. Wywołało to panikę wszystkich pasażerów, którzy przesunęli się na jedną burtę, co doprowadziło do wywrócenia się łodzi.

wm/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Chinytajfun
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj