Forsal logo

Rosjanie mają nowy problem. Ukraińskie drony rozbijają układ nerwowy armii

Zniszczenia Centrum Łączności Kosmicznej "Rubin" w obwodzie moskiewskim
Rosjanie mają nowy problem. Ukraińskie drony rozbijają układ nerwowy armii/X.com
Ukraiński Sztab Generalny poinformował o skutkach ataku dronowego przeprowadzonego 26 czerwca na Centrum Łączności Kosmicznej "Rubin" w obwodzie moskiewskim. Celem był jeden z najważniejszych elementów systemu łączności rosyjskiego Sztabu Generalnego. To strategiczny obiekt odpowiedzialny za utrzymanie łączności najwyższego dowództwa i kierowanie wojskowymi satelitami. Komunikat pokazuje, że Ukraina coraz częściej bierze na cel nie tylko magazyny amunicji i lotniska, lecz także infrastrukturę stanowiącą podstawę rosyjskiego systemu dowodzenia.

Uderzenie w "Rubin". Cel znajdował się pod Moskwą

Choć sam atak został przeprowadzony 26 czerwca, ukraiński Sztab Generalny poinformował o jego skutkach dopiero teraz. Celem było Centrum Łączności Kosmicznej Sił Zbrojnych Rosji w pobliżu miejscowości Biełoomut w obwodzie moskiewskim. Obiekt leży około 100 km na południowy wschód od Moskwy i około 450 km od granicy z Ukrainą. W przeszłości funkcjonował jako 1. Węzeł Łączności "Rubin", obecnie wchodzący w skład 14. Głównego Centrum Łączności Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji.

Według komunikatu ukraińskiego Sztabu Generalnego był to "najbardziej zmodernizowany i najpotężniejszy węzeł łączności sił zbrojnych państwa-agresora w centralnej części Federacji Rosyjskiej". Trafione zostały główny budynek techniczny, duże anteny oraz wieża z antenami parabolicznymi, z których część została zniszczona.

Opublikowane zdjęcia satelitarne potwierdzają uszkodzenia głównej infrastruktury ośrodka, w tym budynków technicznych i systemów antenowych.

Dlaczego "Rubin" ma strategiczne znaczenie

Znaczenie tego ataku wykracza daleko poza zniszczenie kolejnej rosyjskiej bazy. "Rubin" nie jest centrum wywiadowczym GRU, jak wiele mediów pisze, lecz jednym z najważniejszych elementów systemu łączności podporządkowanego bezpośrednio Sztabowi Generalnemu Sił Zbrojnych Rosji.

To właśnie ten ośrodek odpowiada za utrzymanie łączności najwyższego dowództwa, wymianę informacji operacyjnych oraz działanie zautomatyzowanych systemów dowodzenia. Pełni również funkcję głównego węzła łączności satelitarnej, przez który odbywa się komunikacja i kierowanie rosyjskimi satelitami wojskowymi.

Oznacza to, że "Rubin" jest jednym z elementów spajających cały system dowodzenia rosyjskiej armii. Bez sprawnej wymiany danych trudniej przekazywać rozkazy, koordynować działania wojsk czy utrzymywać łączność z jednostkami rozmieszczonymi na różnych kierunkach operacyjnych. Z dostępnych informacji wynika również, że jest to jedyne publicznie znane stacjonarne centrum łączności satelitarnej w strukturze 14. Głównego Centrum Łączności Sztabu Generalnego.

Ukraina konsekwentnie uderza w wojskową łączność Rosji

Atak na "Rubin" nie był odosobnionym wydarzeniem. W ostatnich tygodniach Ukraina systematycznie uderza w rosyjskie ośrodki odpowiedzialne za łączność satelitarną, kierowanie satelitami wojskowymi oraz przetwarzanie danych pozyskiwanych z kosmicznych systemów rozpoznawczych.

21 i 22 czerwca, a następnie ponownie 30 czerwca, zaatakowane zostało Centrum Łączności Kosmicznej "Dubna" w obwodzie moskiewskim. Drony uszkodziły 32-metrową antenę paraboliczną oraz budynek z aparaturą elektroniczną. Powtórzenie nalotu miało uniemożliwić naprawę zniszczonej infrastruktury.

22 czerwca celem był również Ośrodek Łączności Kosmicznej "Władimir" w obwodzie włodzimierskim. Uderzenie doprowadziło do pożaru i uszkodzenia głównej anteny wykorzystywanej do dalekosiężnej łączności rosyjskich sił zbrojnych i innych służb mundurowych.

Z kolei 29 czerwca ukraińskie drony zaatakowały 476. Centralny Ośrodek Przyjmowania i Przetwarzania Informacji GRU w Mieszczerynie-1 w obwodzie moskiewskim. To właśnie tam analizowane są dane pozyskiwane z rosyjskich satelitów rozpoznawczych. Uszkodzenie tego obiektu mogło utrudnić rosyjskiemu wojsku szybkie przetwarzanie informacji wywiadowczych.

Seria ataków na "Dubną", "Władimir", ośrodek GRU oraz "Rubin" pokazuje zmianę priorytetów ukraińskiej kampanii dronowej. Jej celem staje się nie tylko niszczenie sprzętu, ale także osłabianie systemu dowodzenia i przepływu informacji, od którego zależy sprawność działania rosyjskiej armii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
W. Rodak
Wojciech Rodak

Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosjanie mają nowy problem. Ukraińskie drony rozbijają układ nerwowy armii »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj