Statek Akademik Czerski może wkrótce wznowić układanie NS2. Prowadzi próbne badania

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2020, 09:42
Nord Stream 2, budowa podmorskiego odcinka
<p>Nord Stream 2, budowa podmorskiego odcinka</p>/ShutterStock
Jednostka pomocnicza rosyjskiego statku Akademik Czerski prowadzi próbne badania na Bałtyku - podał w środę "Kommiersant". Zdaniem dziennika może to świadczyć o tym, że sam Akademik Czerski prowadzi badania w celu wznowienia układania gazociągu Nord Stream 2.

"Gazprom zbliża się do wznowienia układania Nord Stream 2" - ocenia "Kommiersant", powołując się na dane o przemieszczaniu się Akademika Czerskiego i jego jednostek pomocniczych.

Akademik Czerski znajduje się od 8 października na morzu naprzeciw Mierzei Kurońskiej "w trybie ograniczonego manewrowania". Niedaleko od kilku dni znajduje się jednostka pomocnicza o nazwie Finval, której status na serwisie MarineTraffic określony jest jako "prowadzenie próbnych badań". Ponadto w pobliżu Akademika Czerskiego są także dwie jednostki pomocnicze morskich służb ratowniczych Rosji. Jedna nie przemieszcza się, a druga również znajduje się "w trybie ograniczonego manewrowania".

Według "Kommiersanta" dwie inne jednostki pomocnicze Akademika Czerskiego, Ostap Szeremeta i Iwan Sidorenko, znajdują się obecnie w Kaliningradzie.

Operator gazociągu Nord Stream 2, spółka Nord Stream 2 AG należąca w całości do Gazpromu, przekazała jedynie, że nie komentuje "domysłów" na temat terminów i możliwości układania gazociągu. Operator zapowiedział, że "poinformuje w swoim czasie" o dalszych planach.

Cytowany przez "Kommiersanta" analityk rynku energetycznego Siergiej Kapitonow ocenia, że Gazprom potrzebowałby co najmniej trzech, a być może pięciu miesięcy na ukończenie Nord Stream 2. Ekspert zastrzegł przy tym, że jesień i zima to pora sztormów na Bałtyku, a więc obecny moment nie jest najkorzystniejszy do wznowienia prac.

Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia 2019 roku nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km: 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj