To historyczny dzień dla Ukrainy; "stworzyliśmy potężną międzynarodową koalicję w celu wyzwolenia ukraińskiego Krymu spod okupacji przez Federację Rosyjską" - oświadczył podczas briefingu Zełenski.

Ocenił, że Ukraina ma silne wsparcie ze strony międzynarodowej wspólnoty w walce o przywrócenie swojej terytorialnej integralności.

Reklama

Inicjatywa przywróciła kwestię Krymu do międzynarodowego porządku dziennego - zauważył Zełenski i podziękował przedstawicielom ponad 40 krajów i organizacji za udział w tym formacie. Jak zaznaczył ukraiński prezydent, ostatecznym celem działania tego mechanizmu ma być "deokupacja" półwyspu krymskiego.

Jak poinformował Zełenski, podczas szczytu uchwalono deklarację Platformy Krymskiej, w której stwierdzono m.in.: brak uznania aneksji Krymu przez Rosję, zobowiązanie do rozpatrzenia dodatkowych politycznych, dyplomatycznych sankcji na Rosję w przypadku dalszej agresji, a także połączenie wysiłków wszystkich krajów uczestniczących w Platformie w celu wzmocnienia bezpieczeństwa i stabilności w regionie Morza Czarnego.

Po raz pierwszy na poziomie międzynarodowym "uznano Rosję za państwo-okupanta" - stwierdził Zełenski.

Zgodnie z normami humanitarnego prawa międzynarodowego Rosja ma natychmiast powstrzymać łamanie praw człowieka na Krymie oraz ma zagwarantować dostęp do półwyspu międzynarodowych organizacji humanitarnych i praw człowieka - powiedział Zełenski.

Poinformował, że zgodnie z zawartymi w dokumencie ustaleniami w każdym kraju ma być wyznaczony przedstawiciel ds. współpracy z biurem Platformy Krymskiej.

W deklaracji potępiono łamanie praw człowieka na Krymie, postępującą militaryzację półwyspu, utrudnianie swobodnej żeglugi, zmianę struktury demograficznej na półwyspie.

Jak czytamy w dokumencie, strony podjęły decyzję o utworzeniu "Międzynarodowej Platformy Krymskiej jako konsultacyjnego i koordynacyjnego formatu w celu pokojowego zakończenia tymczasowej okupacji przez Rosję terytorium Autonomicznej Republiki Krym i miasta Sewastopol i w celu przywrócenia kontroli Ukrainy nad tym terytoriom w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym". Zobowiązano się też do kontynuowania polityki nieuznawania aneksji półwyspie.