Premier Kanady Justin Trudeau zapowiedział wprowadzenie zakazu importu ropy z Rosji – podał w poniedziałek Reuters. Według Trudeau, ten przemysł przynosi „wielkie korzyści prezydentowi Putinowi i jego oligarchom”.

Według Reutersa, w ubiegłym roku wartość importu rosyjskiej ropy do Kanady wyniosła 289 mln dolarów kanadyjskich (czyli niespełna 230 mln dolarów amerykańskich).

Reklama

Zakaz importu ropy jest elementem sankcji, jakie USA, Unia Europejska, Wielka Brytania i Kanada oraz inne kraje zachodnie nałożyły na Rosję po tym, jak ten kraj zbrojnie napadł Ukrainę. Sankcje obejmują m.in. zamrożenie aktywów centralnego banku Rosji, odłączenie części rosyjskich banków od systemu SWIFT, który umożliwi dokonywanie przelewów międzynarodowych pomiędzy instytucjami finansowymi, a także zakaz pozyskiwania przez rosyjskie firmy i ministerstwo finansów finansowania na zachodnich rynkach finansowych.

"Wyślemy Ukrainie m.in. granatniki przeciwpancerne"

Kanada wyśle Ukrainie kolejny transport broni i amunicji, będą to m.in. granatniki przeciwpancerne – poinformował Justin Trudeau.

"Wczoraj informowaliśmy, że będziemy wysyłać kolejne dostawy sprzętu wojskowego, w tym kamizelki kuloodporne, hełmy, maski przeciwgazowe i noktowizory. Dziś informujemy, że dostarczymy Ukrainie systemy zwalczania czołgów i amunicję o zwiększonej sile rażenia" - mówił Trudeau podczas konferencji prasowej.

Minister obrony Anita Anand sprecyzowała, że Kanada wyśle na Ukrainę 100 granatników przeciwpancernych Carl Gustaf oraz 2000 pocisków z zapasów kanadyjskiej armii. Powiedziała, że w poniedziałek odleciał już pierwszy samolot z zapowiedzianym transportem hełmów, kamizelek kuloodpornych, masek przeciwgazowych i noktowizorów.

"Kanada nie planuje wysłania oddziałów na Ukrainę” - wyjaśnił Trudeau, podkreślając, że każda tego typu decyzja musi być uzgodniona przez członków NATO.

Odnosząc się do nuklearnych gróźb prezydenta Rosji Władimira Putina Trudeau powiedział, że ta kwestia była w poniedziałek przedmiotem dyskusji przywódców krajów G7 i podkreślił, że powojenna stabilność demokracji europejskich, która przyczyniła się także do zbudowania zamożności krajów demokratycznych, nie może zostać zniszczona.

Anand nazwała groźby Putina „nieodpowiedzialnymi” i podkreśliła, że sojusz NATO polega na tym, że „atak na jedno państwo jest atakiem na wszystkich”.

„Zbrodnią Putina jest to, że dokonał inwazji na pozostający w pokoju kraj(…), świat nie pozostanie bierny” - dodał Trudeau odpowiadając na pytania od traktowanie działań Putina jako zbrodni wojennych.