Chaos, podpalenia, strzelaniny i pijaństwo. Rosjanie uciekają przed branką

Chaos, podpalenia, strzelaniny i pijaństwo. Rosja zbiera armię na wojnę z Ukrainą.

Według „Nowej Gaziety” ponad 260 tys. Rosjan uciekło za granicę przed mobilizacją. To zaledwie o 40 tys. mniej, niż przewiduje oficjalny cel branki. Większość uciekała do Gruzji, Finlandii, Mongolii i Kazachstanu oraz drogą lotniczą do Armenii, Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Władze rozważają zamknięcie granicy, aby problem odpływu rekruta nie eskalował.

CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj