Forsal logo

Kreml nie znosi UE. To wystarczy, by o nią dbać [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 maja 2024, 07:00
Rosja Unii nie szanuje, ani nie rozumie. Dla Kremla wzorem europejskich relacji dwustronnych byłby powrót do znanego z XIX w. koncertu mocarstw.

Rosyjskie podejście do Unii Europejskiej najlepiej ilustrowało potraktowanie szefa wspólnotowej dyplomacji Josepa Borrella podczas wizyty w Moskwie. Katalończyk odwiedził Rosję niemal dokładnie rok przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę. Dolary przeciw orzechom, że nigdy wcześniej ani później ten doświadczony dyplomata nie czuł się równie upokorzony. Mało, że podczas konferencji z ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem – swoją drogą to zadziwiające, jak długo żył mit o wysokiej klasie tego czynownika – musiał wysłuchiwać, że Rosja „kształtuje swoje życie, wychodząc z założenia, że Unia Europejska jest niesolidnym partnerem”, to jeszcze równolegle resort Ławrowa wyrzucił trzech dyplomatów z Niemiec, Polski i ze Szwecji. Borrellowi, nieprzyzwyczajonemu do takiego traktowania, pozostało wydukać formułkę o „głębokim zaniepokojeniu i prośbie, by uwolnić i zacząć śledztwo w sprawie zatrucia” Aleksieja Nawalnego.

Rosja Unii nie szanuje ani nie rozumie. Dla Kremla wzorem europejskich relacji dwustronnych byłby powrót do znanego z XIX w. koncertu mocarstw. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadrowa rewolucja w Kijowie. Oto najważniejsze roszady i ich znaczenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj