Odizolują, oznaczą i rzucą na front! Nowe upiorne praktyki w rosyjskiej armii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 września 2025, 14:28
[aktualizacja 5 września 2025, 07:15]
asdasd
Odizolują, oznaczą i rzucą na front! Nowe upiorne praktyki w rosyjskiej armii/Siły Zbrojne Ukrainy
Dowództwo rosyjskiej armii – wobec narastającej epidemii wirusowego zapalenia wątroby i HIV – zdecydowało się utworzyć specjalne oddziały złożone z żołnierzy zakażonych tymi chorobami. Nie będzie dla nich taryfy ulgowej. Będą szturmować ukraińskie pozycje jak inni – poinformowała Anastazja Kaszewarowa, rosyjska prowojenna dziennikarka i propagandystka na Telegramie.

Będą oznaczać żołnierzy jak u wagnerowców

Zaznaczyła, że "tacy żołnierze będą nosić specjalne opaski". "Ich zadaniem będzie zdobycie i utrzymanie pozycji na linii frontu" – napisała. Dodała, że armia wzoruje się na praktykach najemników z grupy Wagnera, którzy też umieszczali zakaźnie chorych żołnierzy w specjalnych oddziałach.

Kaszewarowa tłumaczyła, że choroby szerzą się na froncie dlatego, iż do armii kontraktowej trafia wielu rekrutów z HIV, wirusowym zapaleniem wątroby czy gruźlicą. Kłamią w sprawie swojego stanu zdrowia, kupując od lekarzy fałszywe zaświadczenia, aby otrzymać pieniądze za podpisanie kontraktu z ministerstwem obrony. 

Przypomniała przy tym, że nie ma formalnego zakazu wstępowania do wojska dla osób chorych. Armia zwalnia ich ze służby tylko wtedy, gdy otrzymają kategorię zdrowotną „D”.

Będzie więcej ofiar HIV niż ukraińskiej broni?

Według danych think tanku Carnegie Endowment for International Peace, od początku inwazji Rosji na Ukrainę liczba zakażeń HIV wśród rosyjskich wojskowych wzrosła aż o 2000 proc. Eksperci tłumaczą to warunkami na froncie – kontaktami seksualnymi bez zabezpieczeń oraz narkomanią. 

"Demograficzne i ekonomiczne skutki tej epidemii będą odczuwalne przez dekady i mogą okazać się bardziej niszczycielskie niż samo uderzenie militarne na Ukrainę" – ostrzegają analitycy.

Dramatyczna sytuacja w Rosji. Jest gorzej niż w Afryce

Z kolei z danych Centralnego Instytutu Epidemiologii Rospotrebnadzoru wynika, że jesienią 2022 r. wirusa HIV zdiagnozowano u 1 proc. obywateli Rosji, czyli u około 1,5 mln osób. Kierownik wydziału epidemiologii i profilaktyki AIDS w tymże instytucie, Wadim Pokrowski, prognozuje, że do 2030 roku liczba nowych zakażeń może sięgnąć 660 tys.

W grupie wiekowej 15–49 lat odsetek zakażeń w Rosji wynosi 1,5 proc. To więcej niż w wielu krajach Afryki: w Etiopii – 0,9 proc., w Kongo – 0,7 proc., w Nigerii – 1,3 proc. Rosja wyprzedza także niemal wszystkie państwa Europy, i to od trzech do piętnastu razy: w Niemczech HIV ma 0,1 proc. populacji w wieku 15–49 lat, we Włoszech – 0,2 proc., w Hiszpanii – 0,4 proc., a w Portugalii – 0,5 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj