Z Funduszu V4 pomoc otrzymały dwie miejscowe placówki medyczne.

Ługańska Obwodowa Przychodnia Kardiologiczna w Lisiczańsku dostała sprzęt diagnostyczny. „Zapewniam, że zaczniemy go używać już 10 minut po przekazaniu. O takie urządzenie prosiłem kilka lat” – powiedział dyrektor placówki Ołeksandr Wiazowyk, który w 2014 roku w związku z konfliktem opuścił opanowaną przez separatystów samozwańczą tzw. Ługańską Republikę Ludową. „Przyjechaliśmy tutaj bez niczego, wszystko stworzyliśmy własnymi rękoma” – dodał.

Reklama

Ługański Obwodowy Dziecięcy Szpital Kliniczny otrzymał 5 tys. wyprodukowanych przez słowacką firmę testów typu PCR na obecność koronawirusa. „To dla nas bardzo cenny prezent” – podkreśliła dyrektor szpitala Switłana Oszeko; dodała, że w placówce były już leczone dzieci chore na Covid-19. Jak wyjaśniła, testy będą wykorzystane do diagnostyki zarówno dzieci, jak i pracowników medycznych.

Oszeko zwróciła uwagę, że budynek, w którym mieści się szpital, był zniszczony, a sprzęt jest przestarzały. Od 2015 roku szpital otrzymuje pomoc od Słowacji (w 2014 roku wybuchł konflikt z prorosyjskimi separatystami), wśród darów znalazły się generatory prądu. Jak wyjaśniła dyrektor, szpital znajduje się niedaleko punktu kontrolnego i w ostrej fazie konfliktu „praktycznie każdego dnia wyłączano światło”. Po wybuchu wojny brakowało wszystkiego, łóżek, pościeli, ogrzewania – dodała.

Wcześniej w czwartek ambasadorowie V4 spotkali się z szefem ługańskiej administracji obwodowej, z którym rozmawiano m.in. o perspektywach współpracy z tym regionem.

„Przyjechaliśmy tu w związku z przekazywaną pomocą, ale tutaj są też możliwości, by wspólnie zarabiać pieniądze, by prowadzić handel” – zaznaczył po spotkaniu z Hajdajem ambasador RP Bartosz Cichocki.

Zauważył, że Polska, jak i reszta krajów Grupy Wyszehradzkiej, prowadzi też projekty w dziedzinie obronności. „Ukraińscy żołnierze bronią nie tylko swojego kraju, ale też naszych państw. Dlatego ważne jest dla nas, by polepszyć ich warunki pracy” – wskazał.

Ambasador Słowacji Marek Szafin oznajmił: „Wspólnymi wysiłkami możemy zebrać więcej pomocy”.

Hajdaj oświadczył, że podczas spotkania omówiono m.in. dotychczasową pomoc udzieloną regionowi, jak i przyszłą współpracę. „Nie chcemy ciągle być obwodem, który prosi o pomoc. Chcemy tworzyć też partnerskie stosunki” – zaznaczył.