Prokuratura generalna Ukrainy poinformowała w poniedziałek, że mer miasta Kupjansk w obwodzie charkowskim, który na własną rękę porozumiał się z wojskami rosyjskimi o poddaniu miasta, jest podejrzany o zdradę stanu.
Prokuratura informuje, że mer Hennadij Macegora porozumiał się z wojskami rosyjskimi o przekazaniu im władzy w mieście i że zapewnił oddziałom rosyjskim transport, zakwaterowanie i paliwo.
Urzędnik sam ogłosił w niedzielę, że rozmawiał telefonicznie z dowódcą batalionu rosyjskiego, który zagroził "szturmem miasta ze wszelkimi następstwami". Macegora tłumaczył, że nie chciał strat wśród mieszkańców.
Jak poinformowała prokuratura, mer jest podejrzany o zamach na integralność terytorialną Ukrainy, w tym przypadku - dokonany przez przedstawiciela władzy, a także o zdradę stanu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
