ISW: Bitwa o Słowiańsk będzie kluczowym momentem wojny na Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 kwietnia 2022, 08:44
Tablica miasta Słowiańsk, dziś już na terytorium kontrolowanym przez Ukrainę
<p>Tablica miasta Słowiańsk, dziś już na terytorium kontrolowanym przez Ukrainę</p>/dziennik.pl
Bitwa o Słowiańsk, do zdobycia którego dążą rosyjskie wojska, to kluczowy moment wojny na Ukrainie; opanowanie tego miasta stworzy Rosjanom możliwość otoczenia ukraińskich sił w Donbasie - ocenił w poniedziałkowym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (Institute for the Study of War - ISW).

"Jeżeli wojska najeźdźcy nacierające z Iziumu (miasta w obwodzie charkowskim, zdobytego przez rosyjskie wojska 1 kwietnia - PAP) opanują położony 50 km dalej na południowy wschód Słowiańsk, będą mogły próbować połączyć się z siłami walczącymi w Rubiżnem w obwodzie ługańskim lub posuwać się w kierunku Gorłówki i Doniecka.

"Drugi wariant umożliwiłby szersze okrążenia sił ukraińskich. W sytuacji, gdyby rosyjskie wojska nie zdobyły Słowiańska, nie będą w stanie samodzielnie przełamać ukraińskiej obrony. Wówczas kampania Moskwy, mająca na celu opanowania całego obwodu ługańskiego i donieckiego, prawdopodobnie zakończy się niepowodzeniem" - stwierdzili analitycy z ISW.

Postępy Rosjan w Donbasie ograniczone

W ocenie amerykańskiego think tanku, dotychczasowe postępy rosyjskich wojsk w Donbasie są ograniczone. Rosyjskie jednostki mają coraz większe problemy z morale i zaopatrzeniem. Nie został też zrealizowany kluczowy cel na tym kierunku operacyjnym - zdobycie Mariupola nad Morzem Azowskim. Według ISW, wysiłki Moskwy na rzecz przerzucenia na wschód Ukrainy formacji walczących dotąd w okolicach Kijowa, Czernihowa i Sum, jak również mobilizacji rezerwistów, nie zwiększą w znaczący sposób możliwości Rosjan w Donbasie.

Rozbite siły rosyjskie na północno-wschodniej Ukrainie (walczące dotąd w obwodach żytomierskim, kijowskim, czernihowskim i sumskim - PAP) wycofują się do Rosji. Nie wydaje się prawdopodobne, aby można było skutecznie użyć tych wojsk na innym kierunku operacyjnym - mimo wysiłków Moskwy, by przerzucić te formacje na wschodnią Ukrainę - oceniono.

Instytut Studiów nad Wojną to amerykański niezależny think tank, utworzony w 2007 roku w Waszyngtonie. Zajmuje się analizami z zakresu polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, w tym kwestii militarnych. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj