Blinken po powrocie z Kijowa: Rosja już przegrała. Zrobimy wszystko, by wesprzeć Ukrainę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 kwietnia 2022, 08:51
Rosja już przegrała, a Ukraina już odniosła sukces, bo celem Rosjan było pozbawienie Ukrainy niezależności i to się nie udało - powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken na konferencji prasowej, po powrocie z Kijowa, gdzie w niedzielę rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Rosja coraz bardziej brutalizuje swoją agresję na Ukrainę, ale Ukraińcy są silni - dodał szef amerykańskiej dyplomacji.

Podkreślił, że przekazał Zełenskiemu zapewnienie o dalszej pomocy dla Ukrainy. "Będziemy kontynuować wsparcie (dla Ukrainy - PAP), aż do ostatecznego sukcesu" - zaznaczył.

Blinken pojechał w niedzielę do Kijowa wraz z ministrem obrony USA Lloydem Austinem. Była to pierwsza wizyta tak wysokich przedstawicieli amerykańskiej administracji od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na pełną skalę na Ukrainę 24 lutego.

Sekretarz stanu przekazał, że rozmowy w Kijowie trwały trzy godziny. Dodał, że zapowiedział podczas nich m.in. szybki powrót amerykańskich dyplomatów na Ukrainę oraz nominowanie nowego ambasadora USA w tym kraju.

Jak relacjonuje agencja AP, konferencja prasowa Blinkena, w której brał udział również Austin, odbyła się w Polsce, blisko granicy z Ukrainą. Przedstawiciele mediów nie uczestniczyli w wizycie amerykańskich ministrów na Ukrainie z przyczyn bezpieczeństwa i czekali w Polsce na ich powrót.

Austin: Wierzymy, że Ukraina wygra, jeżeli będzie miała odpowiednie wsparcie i wyposażenie

Pierwszym elementem zwycięstwa jest sama wiara w zwycięstwo i to się udało; wierzymy, że Ukraina wygra wojnę z Rosją, jeżeli będzie miała odpowiednie wsparcie i wyposażenie - powiedział minister obrony USA Lloyd Austin w poniedziałek, na konferencji prasowej po powrocie z Kijowa.

Szef Pentagonu złożył w niedzielę wizytę w Kijowie wraz z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem. Amerykańscy ministrowie rozmawiali z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim m.in. o dalszym wsparciu USA i ich sojuszników dla walczącego z Rosją kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj