Ukraina z obawą wyczekiwała tegorocznego Dnia Niepodległości. W przeciwieństwie do obchodów sprzed roku, gdy 30. rocznicy proklamowania niezależności towarzyszyła wielka parada na kijowskim Chreszczatyku, którą na żywo oglądały wielusettysięczne tłumy, tym razem władze zakazały gromadzenia się na ulicach. Powodem były obawy przed rosyjskimi rakietami. Władze spodziewały się, że Kreml wykorzysta święto państwowe, by zintensyfikować ostrzały. Do zamknięcia tego wydania DGP tak się nie stało.
W tym roku 24 sierpnia ze względu na stan wojenny nie był dniem wolnym od pracy. W miastach podjęto dodatkowe środki ostrożności. W Charkowie przez cały dzień obowiązywała godzina policyjna. Z Kijowa wielu mieszkańców wyjechało, by przeczekać ryzykowny tydzień poza stolicą. Władze ograniczyły się do symbolicznego uczczenia święta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz
|
