Rosyjska agresja doprowadziła do dewastacji połowy ukraińskiego przemysłu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2023, 08:35
Zakłady Azowstal w Mariupolu
Zakłady Azowstal w Mariupolu/ShutterStock
Rosyjska agresja doprowadziła do dewastacji połowy ukraińskiego przemysłu, który poniósł bezpośrednie straty szacowane na 13 mld dol. - stwierdzili eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ich zdaniem odbudowa może być jednak szansą na radykalną modernizację w kierunku neutralności klimatycznej.

Odbudowa przemysłu Ukrainy będzie jednym z kluczowych kierunków inwestycji po zakończeniu wojny - zwrócili uwagę eksperci PIE. Zgodnie z przytoczonym przez nich szacunkami Kijowskiej Szkoły Ekonomii, łączne bezpośrednie straty ukraińskiego przemysłu spowodowane wojną to 13 mld dol. To blisko 10 proc. PKB tego kraju.

W ocenie analityków odbudowa przemysłu może być szansą na radykalną modernizację w kierunku neutralności klimatycznej. "Ukraińscy analitycy szacują, że poziom inwestycji w przemysł może sięgać nawet do 50 mld dol. rocznie" - wynika z analizy PIE. Jak zaznaczono, jest to szacunek wstępny, "który będzie wymagał wsparcia międzynarodowego oraz kontroli wydatkowania środków zgodnie z założonymi celami".

Przemysł, jak przypomniano w analizie opublikowanej w "Tygodniku Gospodarczym PIE", był jednym z najważniejszych sektorów ukraińskiej gospodarki przed wojną. Odpowiadał on za 21 proc. ukraińskiego PKB. Zapewniał też znaczną liczbę miejsc pracy – w 2021 r. w tym sektorze pracowało ponad 3 mln osób. Dodano, że szczególne znaczenie dla Ukrainy miały obwody okupowane przez Rosję od 2014 r. – przemysł odpowiadał tam za około 30 proc. zatrudnienia. W centralnej i zachodniej Ukrainie jest to od 9 proc. do 15 proc. - stwierdzono.

"Agresja rosyjska przyczyniła się do zdewastowania połowy ukraińskiego przemysłu" - podkreślili eksperci PIE. Cytując dane Ukrmetalurgprom, największego zrzeszenie firm przemysłowych w Ukrainie, wskazali, że produkcja stali w styczniu była o 85 proc. niższa niż rok temu. "Jednocześnie przetwórstwo ropy naftowej zostało niemal wstrzymane w 2022 r. na skutek ataków na infrastrukturę energetyczną. Produkcja przemysłowa znacznie skurczyła się też w przetwórstwie (52,9 proc.) oraz w budownictwie przy pracach inżynierii mechanicznej (50,5 proc.)" - zaznaczyli.

Niemniej - jak zastrzegli analitycy - ukraiński przemysł nadal funkcjonuje, nawet w stanie wojny. "W lutym udało się wyprodukować tyle energii elektrycznej, aby zaspokoić zapotrzebowanie" - podsumowano.

Piątek jest 366. dniem rosyjskiej ofensywy zbrojnej przeciwko Ukrainie. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj