Rosjanie fortyfikują południe. Ukraińcy rozpoznają je bojem

Ukraiński żołnierz
Ukraiński żołnierz/Shutterstock
Żołnierze ukraińscy prowadzą zwiad w kierunku miasta Tokmak. Kijów chce zyskać dostęp do map cyfrowych Białorusi, aby atakować cele rosyjskie na jej terenie

Oczekiwania wobec spodziewanej kontrofensywy ukraińskich sił przeciwko rosyjskim okupantom stały się głównym tematem dyskusji w mediach i środowiskach eksperckich. O ile zachodni politycy zastanawiają się, czy Ukraina może i powinna starać się odbić anektowany w 2014 r. Krym, o tyle nad Dnieprem panuje dwugłos co do tego, czy oczekiwania stawiane przed wojskiem nie są zawyżone. Jedno jest pewne: od sukcesów wiosennej kontrofensywy będzie zależeć pozycja Ukrainy przed możliwymi pertraktacjami pokojowymi, o których w kuluarach zachodnich stolic mówi się coraz częściej.

– Zakończyć tę wojnę można wyłącznie jedną drogą: powrotem do granic z 1991 r. Nie da się jej zakończyć bez rozwiązania problemów terytorialnych. Ukraina nigdy nie pójdzie na to, by oddać jakąś część terytorium – mówił w niedawnej rozmowie z „RBK-Ukrajina” Kyryło Budanow, szef Głównego Zarządu Wywiadu (HUR), czyli ukraińskiego wywiadu wojskowego. A na pytanie dziennikarza, czy do końca tego roku realne jest odbicie wszystkich terenów zajętych po 2014 r., odpowiedział: „w pełni”. Rosja obecnie kontroluje 16,7 proc. uznanego międzynarodowo terytorium Ukrainy. 

Treść całego artykułu można przeczytać we wtorkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej albo w eDGP.

Michał Potocki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj