Ekspert: Ukraina będzie w stanie całkowicie zablokować Krym. Warunek? Pociski Taurus

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 sierpnia 2023, 12:57
Pocisk Taurus
Pocisk Taurus/shutterstock
Jeśli Niemcy przekażą Ukrainie pociski manewrujące Taurus o zasięgu 500 km, będziemy w stanie całkowicie zablokować Krym, w tym wykorzystywane przez Rosjan porty na okupowanym półwyspie, a także ostatecznie zniszczyć most łączący Krym z Rosją - ocenił we wtorek ukraiński ekspert ds. wojskowości Wałerij Romanenko.

"Rozumiecie sami - jeżeli zakłóci się (Rosjanom) logistykę na Krymie, nie trzeba (będzie) wjeżdżać tam czołgami. Dlatego gdybyśmy rzeczywiście otrzymali pociski Taurus, stanie się to znaczącym (wydarzeniem). Przy pomocy tych pocisków można będzie atakować najważniejsze rosyjskie obiekty, m.in. infrastrukturę portu w Kerczu, a także ostatecznie +załatwić+ (sprawę) Mostu Kerczeńskiego" - zauważył Romanenko na antenie Radia NV.

Jak dodał, "doskonałymi celami" dla pocisków Taurus są również "bardziej wyeksponowane na powierzchni (lądu) zbiorniki paliwa" wykorzystywane m.in. przez Flotę Czarnomorską.

Kluczowe frakcje w niemieckim Bundestagu osiągnęły porozumienie w sprawie dostarczenia naszej armii pocisków manewrujących Taurus - oznajmił w poniedziałek ukraiński deputowany Jehor Czerniew, kierujący delegacją swego kraju przy Zgromadzeniu Parlamentarnym NATO.

Niemcy nie zamierzają przekazać Ukrainie Taurusów

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius oznajmił w ubiegłym tygodniu, że rząd w Berlinie nie zamierza na razie przekazywać tych rakiet Ukrainie, ponieważ nie są one najpilniejszym priorytetem.

W poniedziałek polityk współrządzącej w Niemczech SPD Andreas Schwarz po raz pierwszy wezwał do dostarczenia Taurusów władzom w Kijowie. Do tej pory SPD sprzeciwiała się rozszerzeniu niemieckiej pomocy wojskowej o ten rodzaj uzbrojenia.

Pociski manewrujące Taurus są uważane za szczególnie precyzyjne ze względu na ich zaawansowany system nawigacji. Mogą trafiać w cele znajdujące się w odległości 500 kilometrów lub większej.

Zbudowany w 2018 roku most na Krym łączy okupowany przez Rosję od 2014 roku Półwysep Krymski z rosyjskim Krajem Krasnodarskim. Przeprawę osobiście otwierał Władimir Putin. Od początku inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku połączenie jest wykorzystywane do transportu rosyjskich żołnierzy i sprzętu wojskowego na Krym, a następnie na Ukrainę. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj