Ukraińscy politycy z niecierpliwością czekają na wybory w Polsce, bo uważają, że po nich opadną emocje i łatwiej będzie rozstrzygnąć konflikt o eksport zboża. Do tego stopnia, że wysoko postawieni urzędnicy usłyszeli sugestię, by do 15 października unikać wypowiedzi dla polskich mediów na drażliwy temat. Ale elementem kryzysu zbożowego jest też kryzys zaufania: obie strony potrafią wymienić kilka przypadków, w których poczuły się oszukane. Niektóre sięgają jeszcze 2022 r.
Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
