Niemieckie media chwalą decyzję G7: 50 mld euro dla Ukrainy to wyraz jedności Zachodu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2024, 14:10
nato ukraina
NATO wspiera walkę Ukrainy z rosyjskim najeźdźcą/ShutterStock
Kanclerz Olaf Scholz podkreśla jedność Europy i sojuszników wobec Ukrainy, a 50 miliardów euro na pożyczki to znak wsparcia. Międzynarodowa solidarność, od Europy po Japonię, jest kluczowa dla Ukrainy. Moskwa otrzymuje jasny sygnał: Zachód pragnie pokoju z jednością i siłą.

W tej fazie wojny, gdy Ukraina znajduje się w defensywie militarnej, obietnice nowych pożyczek są wiele warte. "Same w sobie nie będą w stanie odwrócić losów wojny. Są jednak znakiem, że sojusz demokratycznych państw podtrzymuje to, co wielokrotnie powtarzał kanclerz (Olaf) Scholz: Ukraina będzie wspierana tak długo, jak będzie to konieczne", zauważa RND.

Międzynarodowa solidarność w kontekście wyborów w USA

"Jest to ważny sygnał po europejskiej kampanii wyborczej, w której tęsknota za pokojem na kontynencie była ogromna, a prorosyjscy populiści byli w stanie zdobyć punkty w wielu krajach", dodaje. W szczególności w roku wyborów w USA liczy się międzynarodowa solidarność wykraczająca poza Europę, od USA po Japonię. W końcu nie jest jasne, czy po wyborach prezydenckich 5 listopada będzie rządzić w Białym Domu Joe Biden czy Donald Trump, pisze RND.

50 miliardów euro dla Ukrainy to jasny sygnał dla Putina

50 miliardów euro "to dużo pieniędzy, które pomogą Ukrainie w zakupie broni i odbudowie infrastruktury" - ocenia portal. "Jednak pożyczki są tylko kolejnym krokiem na drodze Zachodu, by nie pozwolić Rosji wygrać tej wojny. Europa, NATO i G7 będą potrzebowały dużo więcej cierpliwości", podkreśla.

Według RND zobowiązania do udzielenia pożyczek w połączeniu z konferencją w sprawie pokoju na Ukrainie w ten weekend "są dobrym zbiegiem okoliczności w obecnej sytuacji". "Wysyłają sygnał do Moskwy: spójrzcie, chcemy pokoju - z pozycji jedności i siły", ocenia niemiecki portal.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj