Skończyła się era pojednawczej i naiwnej Unii Europejskiej - piszą w środę na łamach francuskiego dziennika "Le Figaro" wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell oraz unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton.

W tekście pod takim właśnie tytułem wzywają oni do "nowego spojrzenia na świat i na Europę w świecie". Uważają, że kryzys związany z pandemią koronawirusa ożywił "centralną kwestię naszej autonomii, naszej suwerenności i naszej pozycji w światowej geopolityce, szczególnie wobec rosnących napięć między USA a Chinami".

Borrell i Breton wskazują, że w dzisiejszym świecie "soft power", a więc zdolności krajów do pozyskiwania sojuszników i zdobywania wpływów dzięki atrakcyjności swych ideałów i polityki, towarzyszyć musi "hard power", czyli potencjał państwa wynikający z czynników geostrategicznych i ekonomicznych. Politycy nawołują nie tylko do rozwijania obronności, ale do używania - jak piszą - "wszelkich środków, które zapewnią, że przestrzegane będą nasze interesy i nasza wizja świata". Borrell i Breton wyrażają też przekonanie, że obywatele UE rozumieją konieczność stworzenia Europy "odpornej i autonomicznej", posiadającej niezbędne do tego środki, "Europy, która gotowa będzie działać na rzecz równowagi (sił) w świecie jutra".

Wysunięta przez Komisję Europejską propozycja subwencji i długoterminowych pożyczek w wysokości 750 mld euro umożliwi UE wzmocnienie i unowocześnienie rynku wewnętrznego – argumentują autorzy tekstu. Według nich Europa musi zwiększyć swą odporność, by lepiej znosić przyszłe wstrząsy, i - jak zaznaczają - chodzi nie tylko o ochronę zdrowia, ale również o "kluczowe technologie i surowce".

"Pandemia koronawirusa brutalnie pokazała, że musimy zdywersyfikować nasze zaopatrzenie i zmniejszyć naszą zależność gospodarczą, przemysłową" i strategiczną, budując "krytyczne infrastruktury", takie jak cyberbezpieczeństwo, drony, bezpieczne sieci i kwantowa technologia informacyjna – piszą wysocy urzędnicy UE, ostrzegając przed zmniejszaniem wydatków obronnych. Wobec "zwiększonej po pandemii presji budżetowej" bardziej niż kiedykolwiek konieczne jest wspólne przemyślenie wydatków na obronę – wskazują.

"Solidarność między krajami członkowskimi to filar Europy, która jutro ma być bardziej niezależna, bardziej suwerenna" - podkreślają na koniec unijni przedstawiciele.

>>> Czytaj też: Wycofanie amerykańskich wojsk z Niemiec byłoby katastrofalnym błędem [OPINIA]