Państwa strefy euro wybrały nowego przewodniczącego. To minister finansów Irlandii Paschal Donohoe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2020, 21:52
Europa, Unia Europejska, euro
<p>Europa, Unia Europejska, euro</p>/ShutterStock
Minister finansów Irlandii Paschal Donohoe będzie nowym przewodniczącym eurogrupy - zdecydowali w czwartek w tajnym głosowaniu ministrowie finansów państw strefy euro.

Poza nim kandydatami byli jeszcze minister gospodarki Hiszpanii Nadia Calvino oraz minister finansów Luksemburga Pierre Gramegna. Ten ostatni wycofał się po pierwszej rundzie głosowania, w której otrzymał najmniej głosów.

Irlandczyk wygrał choć cztery największe państwa strefy euro - Niemcy, Włochy, Francja i Hiszpania publicznie deklarowały poparcie dla Calvino. Nie udało się jej jednak zdobyć wystarczającego poparcia ze strony mniejszych państw "19".

Donohoe, 45-latek z Dublina, jest politykiem chadeckiej Fine Gael. Zaczynał od stanowiska radnego miejskiego w irlandzkiej stolicy. W 2013 roku został ministrem odpowiedzialnym za sprawy europejskie, by potem pełnić funkcje ministra transportu, turystyki i reform. Później, od maja 2016 roku, był ministrem wydatków publicznych i reform. Stanowisko szefa resortu finansów piastuje od połowy 2017 roku, najpierw w rządzie Leo Varadkara, a teraz w gabinecie Micheala Martina.

Obecnie eurogrupą kieruje Portugalczyk Mario Centeno, który ogłosił w minionym miesiącu, że po zakończeniu swojej 2,5-letniej kadencji rezygnuje z ubiegania się o dalsze sprawowanie tej prestiżowej funkcji. Jego następca zacznie urzędowanie od poniedziałku i będzie sprawował funkcję co najmniej do końca 2022 roku.

"Nie mam wątpliwości, że Paschal będzie znakomitym szefem eurogrupy" - mówił na konferencji prasowej przez łącze wideo z Lizbony Centeno. Przypomniał, że euroland będzie w tym roku w recesji, a przyszłoroczne odbicie nie będzie na tyle silne, by nadrobić straty z tego roku.

Donohoe przyjdzie kierować eurogrupą w szczególnym momencie, gdy strefa euro przeżywa największe załamanie gospodarcze w swojej historii. Według środowych prognoz Komisji Europejskiej przez pandemię koronawirusa PKB eurolandu w tym roku ma skurczyć się o 8,7 proc.

"Wyzwania są wielkie, ale damy radę i przezwyciężymy je" - mówił na konferencji prasowej Donohoe przypominając, że przez kryzys obywatele znowu obawiają się o swoje miejsca pracy i dochody. Jak zapewniał euro może być podstawą odpowiedzi na to wyzwanie. Najbliższe posiedzenie eurogrupy pod przewodnictwem Irlandczyka jest planowane na 11 września.

"Jaka jest rola eurogrupy w czasie takiego kryzysu? Uważam, że wyzwania są wielkie, ale Europa już pokazała, że może na nie odpowiedzieć. Wiem, że pracując z ministrami będziemy podejmować takie decyzje, które są potrzebne, by położyć fundamenty pod odbudowę gospodarczą" - zaznaczył Irlandczyk.

Eurogrupa to nieformalny organ, który ma przede wszystkim ściśle koordynować politykę gospodarczą państw strefy euro. Zbiera się zwykle raz w miesiącu – w przeddzień posiedzenia Rady UE do Spraw Gospodarczych i Finansowych. W posiedzeniach eurogrupy uczestniczą m.in. komisarz UE do spraw gospodarczych i finansowych, podatków i ceł oraz prezes Europejskiego Banku Centralnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj