Komisarz UE ds. gospodarki wziął we wtorek udział w debacie nad unijnym Instrumentem Odbudowy i Zwiększania Odporności, która odbyła się w Europejskim Komitecie Regionów, organie doradczym UE reprezentującym samorządy lokalne i regionalne państw unijnych.

Jak zaznaczył Gentiloni, Covid-19 spowodował recesję o niebywałej skali. W jego ocenie choć ożywienie gospodarcze i odbudowa już trwają, to jednak ich dynamika od końca sierpnia „jest nieco wytracana”. „Zresztą jest to nierówno rozłożone między różnymi państwami UE i nierówno rozłożone między różnymi sektorami gospodarki” – dodał.

Koronakryzys – jak zapewnił komisarz – jest absolutnym priorytetem w działaniach KE. Przypomniał, że przygotowano program odbudowy Next Generation EU, którego ok. 90 proc. to właśnie Instrument Odbudowy i Zwiększania Odporności.

Zgodnie z porozumieniem szefów państw i rządów wypracowanym podczas lipcowego szczytu UE, instrument na rzecz odbudowy i odporności liczyć będzie 672,5 mld euro, czyli największą część środków z wynoszącego 750 mld euro funduszu odbudowy Next Generation EU. W ramach instrumentu każde państwo członkowskie sporządzi Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności, którego celem będzie budowa odporności społeczeństwa, gospodarki, państwa i środowiska.

Reklama

Gentiloni podkreślił, że państwa muszą zaproponować ambitne plany narodowe, które – jak zaznaczył – „nie będą sporządzone w Brukseli”. Dodał przy tym, że powinny być one spójne i zgodne z rekomendacjami, Zapowiedział, że KE dokona ich bacznej oceny.

Jednocześnie komisarz wskazał, że plan odbudowy i odporności może być sukcesem tylko wtedy, jeśli rządy państw narodowych będą ściśle współpracować ze wszystkimi organami, instytucjami i władzami lokalnymi. „Dlatego kładziemy nacisk na to, by państwa członkowskie zapewniły pełne zaangażowanie swoich parlamentów i wszystkich interesariuszy, włączając w to również samorządy lokalne i regionalne” – powiedział.

Z Brukseli Agnieszka Ziemska (PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska