Prezydent Mołdawii: Nie rozważamy członkostwa w NATO, ale chcemy dołączyć do UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2021, 15:33
Maia Sandu
<p>Maia Sandu</p>/shutterstock
Prezydent Mołdawii Maia Sandu oświadczyła, że nie rozważa członkostwa swojego kraju w NATO, ale będzie dążyć do tego, by stał się częścią Unii Europejskiej.

"Status neutralności jest zapisany w naszej konstytucji. Nie ma żadnej inicjatywy odstąpienia od neutralności czy wstąpienia do NATO. Nie stanowimy dla nikogo wojskowego zagrożenia" - powiedziała mołdawska prezydent w telewizji Pro TV. Jej wypowiedź cytuje we wtorek agencja Interfax-Ukraina.

Szefowa państwa zaznaczyła przy tym, że będzie dążyć do członkostwa swojego kraju w UE. "Uważam, że dołączenie Mołdawii do UE jest realne. Wiele zależy od nas. Oczywiście są też zagrożenia zewnętrzne i ryzyka, które mogą przeszkodzić i zahamować reformy, odciągając nasze siły" - podkreśliła.

Pytana o to, czy w związku z kursem na eurointegrację nie ucierpią stosunki Mołdawii z Rosją, Sandu zaznaczyła, że takie ryzyko istnieje.

"Ale szanujemy wybór innych krajów i chcemy, żeby nasz wybór również był szanowany. Fakt, że kierujemy się w stronę UE, nie oznacza, że nie możemy mieć konstruktywnych i pragmatycznych stosunków z Rosją. Są przykłady krajów UE, które utrzymują dobre stosunki z Rosją" - zaznaczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj