Szefowa niemieckiego MSZ: Rosja chce „zdusić cywilizację” w Donbasie, dlatego Ukrainie potrzeba więcej broni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 czerwca 2022, 15:58
Annalena Baerbock
<p>Annalena Baerbock</p>/Shutterstock
Rosja przyjęła w regionie Donbasu na wschodzie Ukrainy strategię niszczenia z bezpiecznej odległości siedlisk ludzkich; chodzi o „wyludnienie” tego regionu i „zduszenie tam cywilizacji” – oceniła w środę w Bundestagu szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock. „To sprawia, że wysyłanie Ukrainie broni obronnej jest jeszcze ważniejsze” - podkreśliła.

„Miasto po mieście, wieś po wsi: wojska rosyjskie niszczą je z odległości. Najpierw pociski, potem samoloty bojowe z artylerią, a na końcu, gdy wszystko jest zburzone, wtaczają się czołgi” – powiedziała Baerbock w trakcie środowej debaty na forum Bundestagu, zaznaczając, że Niemcy muszą wysłać więcej broni artyleryjskiej i przeciwlotniczej oraz dronów, aby pomóc Ukrainie bronić się przed tymi atakami.

„Bronimy obywateli Ukrainy tak, jak potrafimy” – zapewniła Baerbock. Jako przykład podała nowoczesny system obrony powietrznej IRIS-T, którego dostawę zapowiedział podczas środowego przemówienia w Bundestagu kanclerz Olaf Scholz.

Baerbock przyznała, że dostawa tej nowoczesnej broni może potrwać kilka miesięcy. Zapewniła jednak, że "Niemcy chcą wspierać Ukrainę także w perspektywie średnio- i długoterminowej". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj