Do sprawy zasiłków na dzieci (Kindergeld) cudzoziemców z krajów UE odniósł się „Bild”. Niemieckie media podają przykład Rumunii.

Do tej pory obywatele tego państwa po przyjeździe do Niemiec musieli mieć pracę, by otrzymać świadczenie na dziecko.

Według Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu przez pierwsze 3 miesiące to kryterium nie musi być spełniane – podaje „Bild”.

Niemieckie media nawiązują do sprawy obywatelki Bułgarii. Kobieta nie zarabiała żadnych pieniędzy w Niemczech, ale chciała otrzymać zasiłek na troje dzieci. Spór zakończył się w TS fiaskiem dla państwa.

Wyrok niesie ze sobą ryzyko „turystki zasiłkowej" w Niemczech – podkreśla Christoph de Vries (CDU), cytowany przez „Bild”. Jak dodaje, rząd federalny jest obecnie wzywany do „znalezienia prawnego bezpiecznego rozwiązania”, które będzie zapobiegać takim sytuacjom.

„Podstawowa idea swobody przemieszczania się w Unii Europejskiej opiera się na zatrudnianiu pracowników w innych krajach UE, a nie na ubieganiu się o bardziej atrakcyjne świadczenia socjalne” – zaznacza de Vries.

Zapobieganie niesłusznemu ubieganiu się o pomoc społeczną niemieckie Ministerstwo Finansów określiło jako pilną sprawę.