Były prezydent Francji: Klasa polityczna i Macron mieli sporo pobłażliwości dla Putina

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2022, 10:42
Francois Hollande
<p>Francois Hollande</p>/Shutterstock
Francuska klasa polityczna i prezydent Emmanuel Macron zawsze mieli sporo pobłażliwości dla rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, próbując za wszelką cenę utrzymywać z nim dobre relacje - stwierdził były prezydent Francji Francois Hollande w czwartek w radiu France Inter.

Jego zdaniem wierzono, że można zbudować wspólną architekturę bezpieczeństwa Rosji i Europy.

Były socjalistyczny prezydent Hollande krytykuje również rosyjską politykę Macrona w swojej najnowszej książce „Bouleversements” wskazując, że francuska klasa polityczna i szef państwa bagatelizowali liczne kłamstwa Putina, wierząc, że można „zbudować jego więź z Europą na bazie iluzji”.

Tymczasem prezydent Rosji opanował sztukę kłamstwa do perfekcji – twierdzi Hollande, opisując swoje spotkania i rozmowy z Putinem.

Według Hollande'a polityka Macrona jest „nie na poziomie” i cechuje się naiwnością.

Były prezydent zauważył również, że z wypowiedzi francuskich polityków wynika, iż „obecna sytuacja to nasza wina, ponieważ nie prowadziliśmy dostatecznego dialogu z Władimirem Putinem”.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj