Niemcy chcą być mniej zależne gospodarczo Chin. Berlin opracował strategię współpracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lipca 2023, 21:37
niemcy chiny
Niemcy przygotowały strategię współpracy z Chinami/shutterstock
Niemiecki rząd przygotował swoją pierwszą strategię, dotyczącą współpracy i postępowania wobec Chin. 61-stronicowy dokument ma stać się wytyczną dla przyszłych stosunków z tym krajem – opisuje w czwartek portal „Tagesschau”.

W dokumencie podkreślono chęć współpracy, jak również „rosnące różnice” pomiędzy Niemcami a komunistycznym rządem w Pekinie. Niemcy planują zmniejszanie zależności gospodarczej od Chin, ale nie poprzez „fundamentalną zmiana kursu”. Jak dowiedział się „Tagesspiegel”, dokument powstawał przez kilka miesięcy przy udziale kilku resortów oraz Kancelarii.

Współpraca tak, ale nie za wszelką cenę

„Chiny się zmieniły – to oraz decyzje polityczne Chin sprawiają, że konieczna jest zmiana sposobu, w jaki traktujemy Chiny” – można przeczytać we wstępie dokumentu. Należy utrzymywać integrację gospodarczą z Pekinem, ale jednocześnie „zmniejszyć zależności w krytycznych obszarach, aby zminimalizować ryzyko, jakie może w ten sposób powstać” – podkreślono w strategii.

„Kontynuujemy współpracę z Chinami, także gospodarczą oraz w zakresie ochrony klimatu. Zawsze mamy na uwadze kwestie krytyczne, jak prawa człowieka, praworządność i uczciwa konkurencja" – napisał na Twitterze kanclerz Olaf Scholz. Jednocześnie podkreślił, że celem nie jest odcięcie się od Chin, ale „uniknięcie krytycznych zależności w przyszłości”. Nowa strategia ma być reakcją rządu na zmieniające się Chiny – stwierdził kanclerz.

Zależność wzajemna

Strategia wobec Chin da nam kompas dla naszych stosunków” – stwierdziła szefowa MSZ Annalena Baerbock. „Potrzebujemy Chin, ale Chiny również potrzebują nas w Europie” – podkreśliła Baerbock. „Nie chcemy odcinać się od Chin, ale chcemy zminimalizować nasze ryzyko. Dotyczy to (…) zmniejszania zależności. Im bardziej zróżnicowane są łańcuchy handlu i dostaw, tym bardziej odporne będą Niemcy” – wyjaśniła szefowa MSZ.

W dokumencie wezwano także niemieckie firmy do ograniczenia nadmiernego ryzyka, dotyczącego biznesu w Chinach. Przyznano przy tym, że chiński rynek nadal pozostaje istotnym partnerem dla wielu niemieckich firm.

Pandemiczna katastrofa

Zależności od rynku chińskiego uwypukliła pandemia koronawirusa – np. w takich dziedzinach, jak technologie medyczne i farmacja – zauważono w dokumencie. Inne krytyczne zależności dotyczą pierwiastków ziem rzadkich i składników potrzebnych do transformacji energetycznej. „Koncentracja na kilku lub tylko jednym kraju (…) może skutkować zależnościami w krytycznych obszarach. Pokazał to również przykład Rosji” – podkreślili autorzy strategii.

„Chiny wykorzystują swoją siłę gospodarczą w sposób ukierunkowany, aby osiągnąć własne cele polityczne” – stwierdzono w dokumencie. Podkreślono także, że decyzja Chin o rozszerzeniu relacji z Rosją ma dla Niemiec bezpośrednie znaczenie w polityce bezpieczeństwa.

Zapowiedziano również twardy kurs przeciwko chińskiemu szpiegostwu. „Nasilają się działania szpiegowskie skierowane przeciwko Niemcom, zwłaszcza w cyberprzestrzeni” – stwierdził rząd w dokumencie, wyrażając „zdecydowany sprzeciw wobec wszelkim analogowym jak i cyfrowym działaniom szpiegowskim i sabotażowym chińskich służb i grup wymierzonych w Niemcy” – podkreślono w strategii. 

mszu/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: NiemcyChiny
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj