UE powiększy się o 8 krajów? Politico: Agresja Rosji pokazała, że nie ma co zwlekać z planami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 września 2023, 19:23
Unia Europejska fot. NASA i 1xpert
Pomimo złożoności każdego procesu rozszerzenia, inwazja Rosji na Ukrainę przekonała rządy niektórych krajów UE, że nie mogą sobie pozwolić na czekanie - pisze w opublikowanej w poniedziałek analizie brukselski portal Politico./ShutterStock
Pomimo złożoności każdego procesu rozszerzenia, inwazja Rosji na Ukrainę przekonała rządy niektórych krajów UE, że nie mogą sobie pozwolić na czekanie - pisze w opublikowanej w poniedziałek analizie brukselski portal Politico.

UE opracowała własne plany ekspansji

"Wojna Władimira Putina skłoniła przywódców Unii Europejskiej do opracowania własnych planów ekspansji. Obecnie podejmowane są działania mające na celu przyjęcie aż ośmiu nowych członków do UE. Jednak historyczne dążenie do rozszerzenia niesie ze sobą pewne ryzyko dla UE. Przyjmowanie nowych państw, w tym rolniczej potęgi Ukrainy, otworzyłoby puszkę Pandory z wyzwaniami. Konieczne byłyby szeroko zakrojone reformy wewnętrzne, które prawdopodobnie wywołałyby lata toksycznych sporów między obecnymi członkami UE" - podkreśla portal.

Przemówienie szefowej KE

Politico przewiduje, że to właśnie rozszerzenie będzie tematem przewodnim corocznego przemówienia przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen na temat stanu UE w Parlamencie Europejskim 13 września.

"Co najważniejsze, Niemcy i Francja wydają się być za. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz opowiedział się na początku tego roku za +rozszerzoną+ Europą. Optymistyczne sygnały płyną też z Paryża" - dodaje.

"Jedną z kwestii (spornych) jest czas. Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel wezwał do przyjęcia nowych członków do 2030 roku. Prezydent Francji Emmanuel Macron popiera ideę stopniowego rozszerzenia ekspansji, w której kraje najpierw uzyskują dostęp do jednolitego rynku, zanim staną się pełnoprawnymi członkami UE" - przypomina Politico, które wcześniej określiło francuskie pomysły, jako faktyczne wprowadzenie Unii wielu prędkości.

Czy kraje kandydujące spełnią warunki?

Inny temat, który na pewno wywoła dyskusje, to kwestia spełnienia warunków przez kraje kandydujące - "na przykład obawy dotyczące korupcji na Ukrainie są ogromne".

"Do tego dochodzi koszmarna perspektywa reformy wewnętrznych procesów decyzyjnych UE w celu dostosowania ich do znacznie większego bloku. (...) Wewnętrzne reformy, które musiałyby towarzyszyć rozszerzeniu obejmują: przegląd Wspólnej Polityki Rolnej UE, przeprojektowanie długoterminowego budżetu Wspólnoty oraz zmiana procesu decyzyjnego w celu szerszego wykorzystania tak zwanej +kwalifikowanej większości+ głosów w obszarach takich jak polityka zagraniczna, gdzie obecnie wymagana jest jednomyślność między stolicami" - podsumowuje Politico.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj