Diedek o pomocy dla Ukrainy: Znaleźliśmy magazyny, w których znajduje się jeszcze uzbrojenie do kupienia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2023, 19:58
Sikorsky UH-60 Black Hawk
Sikorsky UH-60 Black Hawk/Wikimedia Commons
Pomysłodawca akcji pomocy dla Ukrainy „prezent dla Putina”, Dalibor Diedek, powiedział w piątek PAP, że w magazynach brakuje uzbrojenia, które można zakupić w zbiórce publicznej i przekazać Kijowowi. „Wszystko, co znajdziemy, a Ukraińcy będą potrzebować, wyślemy” – zadeklarował.

„Prezent dla Putina” od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę gromadzi w zbiorkach publicznych pieniądze na pomoc wojskową dla Kijowa. Jeden z inicjatorów akcji, który wspiera wiele projektów charytatywnych, twórca znanej na rynku firmy systemów alarmowych - Dalibor Diedek - podkreślił w rozmowie z PAP, że „prezent dla Putina” jest świadectwem, iż czeskie społeczeństwo wciąż myśli o Ukraińcach. „Do dzisiaj około 200 tys. Czechów dało swoje świadectwo nie poprzez to, że coś powiedzieli, ale że posłali swoje pieniądze” – powiedział Diedek.

Opowiedział o spotkaniu ze starszym panem, który zdradził mu, że z emerytury posyła raz w miesiącu 100 koron, czyli około 18 PLN. „Wysyłając te pieniądze, mam wrażenie, że coś robię” – zacytował emeryta Diedek.

Zbiórka na śmigłowiec

Najnowsza inicjatywa dotyczy zgromadzenia 105 mln koron, czyli prawie 19 mln PLN, na zakup używanego amerykańskiego śmigłowca Sikorsky UH-60 Black Hawk. Maszyna została w piątek zaprezentowana w Pradze. Na burtach umieszczano nazwę śmigłowca „Czestmir”. Akcja ma także zwrócić uwagę, że obrońcy Ukrainy desperacko potrzebują nowoczesnych sił powietrznych. „Czestmir” ma posłużyć do szkolenia nowych pilotów i żołnierzy oraz na potrzeby sił specjalnych.

Uzbrojenie i sprzęt warte miliony

"Prezent dla Putina” wysłał już na Ukrainę czołg, dron, system rakietowy, naboje, karabiny, kamizelki kuloodporne i zestawy medyczne za zgromadzoną sumę 607 mln koron, czyli 109 mln PLN. „Trudno powiedzieć, co zaproponujemy w przyszłości. Bo może nie jest rzeczą powszechnie znaną fakt, że uzbrojenia brakuje. Mieliśmy problem, aby znaleźć na rynku czołg lub śmigłowiec. Udało się w końcu znaleźć takie magazyny, w których jeszcze były. W przyszłości to, co znajdziemy, a Ukraińcy będą potrzebować, będziemy im proponować. Nie chcemy posyłać pieniędzy. Staramy się przekazywać konkretną broń dla konkretnych jednostek na Ukrainie” – powiedział.

'Prezent dla Putina’ to wspaniała rzecz. Ten śmigłowiec, podobnie jak inne uzbrojenie, pomoże ocalić życie i zdrowie wielu ludzi” – powiedział PAP chargé d’affaires ambasady Ukrainy w Pradze Witalij Usatyj. Dodał, że Ukraina jest wdzięczna Czechom, że posyłają wszystko, co tylko mogą. „Przybliżają nasze wspólne zwycięstwo nad barbarzyństwem” – stwierdził.

Z Pragi Piotr Górecki 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj