Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell zdementował w poniedziałek słowa szefa MSZ Węgier Petera Szijjarto o planowanym rzekomo w Europie obowiązkowym poborze do wojska. "Jesteśmy bardzo daleko od posiadania takich uprawnień" - powiedział i podkreślił, że taka decyzja należy do krajów członkowskich.
Pytany o to na konferencji prasowej po posiedzeniu ministrów szef unijnej dyplomacji zdementował ten wpis z uśmiechem na ustach. "Unia Europejska nie ma zdolności do ogłoszenia obowiązkowego poboru do wojska. Jesteśmy tak bardzo daleko od posiadania takich uprawnień" - podkreślił. "To jest decyzja należąca do krajów członkowskich. Przeczytałem w gazetach, że Wielka Brytania o tym myśli, ale Unia Europejska nie może czegoś takiego zrobić i nawet tego nie rozważa" - podkreślił.
Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.
