Msza w intencji Europy w Brukseli. Tak zacznie się prezydencja Węgier

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 czerwca 2024, 07:41
Kościół msza hostia
Msza w intencji Europy w Brukseli. Tak zacznie się prezydencja Węgier/ShutterStock
Półroczna prezydencja w Radzie UE, którą Węgry obejmą 1 lipca, rozpocznie się od mszy świętej w Brukseli w intencji Europy – informuje węgierski portal HVG.

Według informacji portalu, oficjalne rozpoczęcie węgierskiej prezydencji będzie miało miejsce w Centrum Sztuk Pięknych Bozar w Brukseli, gdzie odbywa się wiele programów kulturalnych i koncertów. HVG zauważa, że ceremonia nie odbędzie się w Domu Węgierskim przy Rue le da Loi, który rząd Viktora Orbana kupił za 10 mln euro.

Konserwatywny rząd Viktora Orbana podkreśla rolę wartości chrześcijańskich w życiu publicznym

Program przewiduje ponadto, że popołudniu w katedrze św. Michała i św. Guduli w Brukseli będzie miała miejsce msza święta w intencji Europy. Przewodniczyć jej będą m.in. prymas Belgii abp Luc Terlinden, prymas Węgier kard. Peter Erdő oraz nuncjusz apostolski przy UE abp Noël Treanor.

Konserwatywny rząd Viktora Orbana podkreśla rolę wartości chrześcijańskich w życiu publicznym, twierdząc m.in., że Europa powinna bronić swojego chrześcijańskiego charakteru. Ponadto Budapeszt uważa Watykan za swojego politycznego sojusznika, zajmującego podobne stanowisko wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Węgry przejmą półroczną prezydencję w Radzie UE 1 lipca od Belgii, a następnie przekażą ją Polsce. Pod koniec maja dwóch niemieckich europosłów wzywało w liście do szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela o pozbawienie Budapesztu tego przywileju w związku z porosyjską polityką rządu Orbana, korupcją oraz ograniczeniem praworządności i wolności mediów na Węgrzech.

Jak donosił ostatnio portal Politico, państwa Unii Europejskiej chcą jeszcze przed 1 lipca rozpocząć rozmowy akcesyjne z Ukrainą w obawie przed opóźnianiem tego procesu przez Węgry.

Węgry chciałyby szybszego procesu akcesyjnego w odniesieniu do państw bałkańskich oraz Gruzji i Mołdawii, krytykują jednak rozpoczęcie negocjacji z Ukrainą. Szybka akcesja Ukrainy nie leży w interesie Węgier ani UE – powiedział w grudniu premier Orban.

Z Budapesztu Marcin Furdyna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj