Zhao wezwał rząd w Waszyngtonie, by przestał dyskredytować chińskie firmy. Pekin będzie w dalszym ciągu stosował wszelkie konieczne środki, by chronić prawowite interesy chińskich przedsiębiorstw – zaznaczył, ale nie sprecyzował, jakie konkretnie kroki odwetowe mogą zostać podjęte.

Władze USA dodatkowo ograniczyły w poniedziałek dostęp Huawei do amerykańskiej technologii, uzasadniając to ochroną bezpieczeństwa narodowego przed „zgubnym wpływem Pekinu”. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo określił Huawei jako „ramię opartego na inwigilacji państwa Komunistycznej Partii Chin”.

Reklama

Huawei wraz z około 70 powiązanymi spółkami trafił w maju 2019 roku na listę podmiotów, które nie mogą kupować wytworów amerykańskich firm bez zgody Waszyngtonu. W poniedziałek do listy dopisano kolejnych 38 spółek związanych z Huawei. Firmie utrudniono również zakup czipów wyprodukowanych poza USA, jeśli zostały opracowane lub wytworzone przy pomocy amerykańskiego oprogramowania lub technologii.

Władze USA zarzucają chińskiemu koncernowi, że produkowany przez niego sprzęt, w tym używany w sieciach 5G, może być wykorzystywany do szpiegowania na rzecz komunistycznego rządu ChRL. Huawei i władze w Pekinie stanowczo temu zaprzeczają.

Polecamy: Alibaba na celowniku Trumpa. Platforma może być kolejną ofiarą wojny technologicznej