Joe Biden wstrzymuje wycofywanie amerykańskich żołnierzy z Niemiec

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2021, 18:49
Podczas swojego pierwszego przemówienia na temat polityki zagranicznej prezydent USA Joe Biden zapowiedział w czwartek wstrzymanie redukowania liczby amerykańskich żołnierzy w Niemczech, z których część miała trafić m.in. do Polski.

Zmniejszenie amerykańskiego kontyngentu w RFN z 36 tys. do 25 tys. żołnierzy zapowiedział w czerwcu 2020 roku ówczesny prezydent USA Donald Trump. Zamierzał to zrobić, bowiem jego zdaniem Niemcy przeznaczają zbyt mało środków na obronność.

Spośród 12 tys. amerykańskich żołnierzy, których Trump chciał wycofać z Niemiec, 5600 miało trafić do innych krajów NATO, w tym do Polski.

Podczas czwartkowego przemówienia Biden zapowiedział szeroki reset amerykańskiej polityki zagranicznej. "Ameryka wróciła. Dyplomacja wróciła. Będziemy odbudowywać nasze sojusze" - mówił prezydent USA w Departamencie Stanu. 

Szef BBN: Z zadowoleniem witamy decyzję prezydenta USA

Witamy tę decyzję z zadowoleniem - oświadczył szef BBN Paweł Soloch, komentując dla PAP czwartkową zapowiedź prezydenta USA Joe Bidena o wstrzymaniu redukowania liczby amerykańskich żołnierzy w Niemczech. Soloch przypomniał, że prezydent Andrzej Duda apelował o utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie.

"Witamy tę decyzję z zadowoleniem. Przypomnę, że prezydent Andrzej Duda, zarówno podczas ostatniej wizyty w Waszyngtonie, jak i podczas rozmów z sekretarzem generalnym NATO, apelował o utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie" - poinformował PAP szef BBN w czwartek wieczorem.

Paweł Soloch dodał: "Nie łączyliśmy tej kwestii ze wzmocnieniem obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Zależy nam na jak najszerszej obecności sił USA w całej Europie, co pozwoliłoby odpowiedzieć na ewentualne zagrożenia oraz w razie konieczności wzmocnić wschodnią flankę sojuszu".

Szef BBN odniósł się także do rozmowy, którą w środę przeprowadził telefonicznie z doradcą prezydenta USA Jake’m Sullivanem. Według niego, rozmowa ta "pozwala wierzyć, że amerykańskie decyzje umożliwią także z powodzeniem realizować zapisy umowy o wzmocnionej współpracy obronnej pomiędzy Polską i USA, jaką zawarliśmy w zeszłym roku".

"Z uwagi na fakt, że wraz z zakończeniem zimnej wojny granice NATO przesunęły się na wschód, Polska staje się dziś naturalnym hubem dla sojuszniczej obecności, w tym USA, w regionie" - stwierdził Soloch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj